Ateizm - praca domowa z religii ;)

Wszystko na temat badan, ankiet, testów, sond i próśb z nimi związanymi.
Awatar użytkownika
Prestige
starszy wyjadacz
starszy wyjadacz
Posty: 1656
Rejestracja: 31.10.2014 14:08
Lokalizacja: KR

Re: Ateizm - praca domowa z religii ;)

Postautor: Prestige » 11.11.2017 12:04

uzytkownik_konta pisze:
Prestige pisze:Z tą śmiercią to nie chodzi o jakiś strach, tylko o to, że jest to dość depresyjne, że wszystko się kończy wtedy (nie mówię, że tak nie jest, po prostu to smutne jak się nad tym zastanowisz; chociaż z drugiej strony nie karmisz się fałszywymi opowiastkami więc są też plusy).

Ha! To nie jest ani trochę smutne ani depresyjne, ponieważ cię nie obchodzi! Ma kompletnie zerowe znaczenie :P Kończy się? Co za różnica, mnie przy tym nie będzie, ani nawet się o tym nie dowiem! :P

No nie :-D Wtedy ma zerowe znaczenie, teraz może mieć duże, bo wiem, że śmierć = koniec wszystkiego. Jak nie myślę o tym - luz, jak myślę - to filozoficzna deprecha. A raczej każdy kiedyś fantazjuje o swojej śmierci, wiec prędzej czy później wyobraża sobie świat bez niego. I chyba wolałbym, żeby było coś więcej, niż koniec wszystkiego.

Awatar użytkownika
Incertus
gejowy
gejowy
Posty: 2571
Rejestracja: 19.01.2016 17:04
Lokalizacja: lacus silvasque

Re: Ateizm - praca domowa z religii ;)

Postautor: Incertus » 11.11.2017 12:22

Ja na temat życia po mojej śmierci staram się nie fantazjowac, bo jedynym realnym światem jakiego doświadczam jest tu i teraz.

Właśnie z tego pragnienia, by było coś więcej ludzie stworzyli sobie religie. Nie wyszło im to na dobre :P
Il corpo faccia quello che vuole. Io non sono il corpo. Io sono la mente.

Awatar użytkownika
Leo
gejlord
gejlord
Posty: 6613
Rejestracja: 12.11.2012 22:50
Lokalizacja: Tychy

Re: Ateizm - praca domowa z religii ;)

Postautor: Leo » 11.11.2017 12:54

Ważne, żeby odchodzić w świadomości spełnienia i zadowolenia z tego życia.
Tylko zamknę oczy, zrobię jak chcesz...

Awatar użytkownika
Incertus
gejowy
gejowy
Posty: 2571
Rejestracja: 19.01.2016 17:04
Lokalizacja: lacus silvasque

Re: Ateizm - praca domowa z religii ;)

Postautor: Incertus » 11.11.2017 13:45

Dokładne. Nie wiem jaki był światopogląd zmarłego ostatnio Janusza Klosinskiego, ale podobało mi się w nim to jego pogodzenie z losem. Ostracyzm ze strony widzów i środowiska mógł się przyczynić do wielu stresów i załamania jego poglądów. On jednak pozostał im wierny i zachował dystans życia. Rzeczy bardzo ważna. Pozwoliło mu to dożyć sędziwego wieku. Dowodem tego, że jest pogodzony ze sobą i ludzmi jest chęć pośmiertnego przekazania ciała dla jakiejś szkoły medycznej a w dalszej perspektywie pochówek tam, gdzie chowają bezimiennych włóczęgów . Piękna postawa.
Il corpo faccia quello che vuole. Io non sono il corpo. Io sono la mente.

Awatar użytkownika
Vax
gejątko
gejątko
Posty: 9
Rejestracja: 05.11.2017 18:22
Lokalizacja: ...

Re: Ateizm - praca domowa z religii ;)

Postautor: Vax » 11.11.2017 17:21

A może jednak perspektywa wieczności jest bardziej depresyjna?
Wieczność to stałe mierzenie się z przemijalnością otaczającego świata, wszystko będzie przemijało, do otoczenia nie warto przywiązać uwagi – przeminie. Zostaną tylko wieczni. Z coraz większym bagażem schematów, pamięci lub jej szczątków, wzajemnych relacji dawnych i nowych i bardzo dawnych. Z nieustającym przymusem przeżycia kolejnego (i kolejnego i kolejnego) dnia.

Awatar użytkownika
jazzik
supernowa
supernowa
Posty: 5863
Rejestracja: 26.07.2013 22:46
Lokalizacja: z pokoju na 3 piętrze po prawej

Re: Ateizm - praca domowa z religii ;)

Postautor: jazzik » 11.11.2017 19:18

Przecież człowiek już dzisiaj doświadcza czegoś takiego, otoczenie się zmienia, ludzie odchodzą, pojawiają się nowi, traci się bliskich. Nieśmiertelność to byłoby coś takiego samego... tylko z o wiele dłuższą perspektywą czasową. :wink:
Pewnie, gdy ktoś ma ochotę się pochlastać z nudów w deszczową niedzielę, to byłoby nie dla niego, ale jeśli ktoś kocha życie, to pewnie chciałby być nieśmiertelny.
“Maybe that's one of the ways you recognize really lonely people... they can always think of something to do on rainy days. " - Stephen King

Awatar użytkownika
Vax
gejątko
gejątko
Posty: 9
Rejestracja: 05.11.2017 18:22
Lokalizacja: ...

Re: Ateizm - praca domowa z religii ;)

Postautor: Vax » 12.11.2017 00:06

Takiego samego, tylko w pewnym momencie można stracić rachubę. Setki imion, relacji, wrogów, przyjaciół. Wszystko na chwilę. Coraz więcej w pamięci lub gorzej świadomość luk w pamięci. Bo ile imion, sytuacji można pamiętać? Ile razy można dostosować się do zmian i rewolucji w życiu? Wieczność przekracza granicę doznań jaką można unieść, zostanie gorycz lub szaleństwo.
O wiele dłuższa perspektywa to życie dwa, trzy pokolenia ( jak założyciele Macondo na przykład), wieczność to już więzienie.

Błędne porównanie, chwilowy nastrój nie jest miarą umiłowania życia.

Awatar użytkownika
jazzik
supernowa
supernowa
Posty: 5863
Rejestracja: 26.07.2013 22:46
Lokalizacja: z pokoju na 3 piętrze po prawej

Re: Ateizm - praca domowa z religii ;)

Postautor: jazzik » 12.11.2017 00:39

To my, ludzie, przekonujemy samych siebie, iż wieczność to udręka; stąd nieśmiertelne/niestarzejące się a nieszczęśliwe postacie w literaturze oraz filmie. Jednak to pragnienie, by oszukać śmierć, było w nas od zawsze - od mitów (w jakim innym celu Syzyf próbował uwięzić Tanatosa? ;)) , poprzez legendy, poszukiwanie kamienia filozoficznego po krionikę.
Byłoby to ciekawe doświadczenie - móc obserwować jak zmienia się świat przez 10-lecia, później stulecia i zaspokajać swoją ciekawość, konfrontując to z wyobrażeniami.
“Maybe that's one of the ways you recognize really lonely people... they can always think of something to do on rainy days. " - Stephen King

Awatar użytkownika
Vax
gejątko
gejątko
Posty: 9
Rejestracja: 05.11.2017 18:22
Lokalizacja: ...

Re: Ateizm - praca domowa z religii ;)

Postautor: Vax » 12.11.2017 13:21

To jest trzeźwa ocena zdolności do pojmowania świata, która jest skończona. Nie neguję lęku przed śmiercią, przed końcem. I w tym lęku, jego oswajaniu pomagać miały te historie – mityczne, religijne – o oszukaniu śmierci lub nowym życiu po niej. Ciekawosć prędzej czy później da sięzaspokoić, co potem? Gdy nie ma ucieczki, zostaje alienacja – wszystko już było, lub nie starcza energii, możliwości poznawczych do kolejnego dostosowania się,albo i jedno i drugie.
Kultura oferuje nam jeszcze historie o szczęśliwej i bezproblemowej wieczności. Ich problem to skrajna naiwność (wszelkie wizje raju) lub trzeba oddać zbyt wiele człowieczeństwa aby zagwarantować sobie trwanie, wystarczy spojrzeć na zombie ;)

Awatar użytkownika
Fryku
wyjadacz
wyjadacz
Posty: 826
Rejestracja: 29.05.2015 01:11
Lokalizacja: London

Re: Ateizm - praca domowa z religii ;)

Postautor: Fryku » 16.12.2017 16:57

Dziwna "praca domowa".
Nie rozumiem religii, w których Bóg - sprawca - decydent - wyrocznia i wreszcie stwórca jest epicentrum rzeczy i gospodarzem wiecznego raju, namacalnego miejsca, do którego udadzą się dusze po śmierci.
Sama dusza też jest dla mnie niezrozumiała...

Ateizm - nihilzm jest zaś dla mnie niepojęty.
Buddyzm przemawia do mnie najbardziej, jednak mało ludzi go rozumie myśląc, że buddowie istnieją albo, że są bogami.

A czy ateizm jest atrakcyjny? Dla mnie w ogóle.
Czasami rozmawiam z ateistami, dziwiąc się, czemu walczą o życie doczesne. Przecież chwila w obliczu nieistnienia nie ma sensu. Przyszłe pokolenia też umrą i w końcu ziemia przestanie istniec. Życie w ostatecznym rezultacie nie przetrwa, wiec?

Tak naprawdę jednak nasze opinie mają bardzo niewielkie znaczenie.

Awatar użytkownika
Mazemi
gwiazda północy
gwiazda północy
Posty: 4771
Rejestracja: 01.01.2010 19:36
Lokalizacja: Karpaty

Re: Ateizm - praca domowa z religii ;)

Postautor: Mazemi » 16.12.2017 17:04

Ateiści walczą o życie doczesne, bo człowiek to zwierzę a zwierzęta mają wbudowany instynkt przetrwania. Ewolucja.

Awatar użytkownika
Fryku
wyjadacz
wyjadacz
Posty: 826
Rejestracja: 29.05.2015 01:11
Lokalizacja: London

Re: Ateizm - praca domowa z religii ;)

Postautor: Fryku » 16.12.2017 17:11

Ale to głupie, bo ludzie mają rozum, choć często niezbyt wielki. Więc taki instynkt, na czym niby polega i jeszcze bardziej mnie ciekawi dokąd zmierza?

Awatar użytkownika
Mazemi
gwiazda północy
gwiazda północy
Posty: 4771
Rejestracja: 01.01.2010 19:36
Lokalizacja: Karpaty

Re: Ateizm - praca domowa z religii ;)

Postautor: Mazemi » 16.12.2017 17:20

Ja np. zdecydowaną większość funkcji życiowych wykonuję bez użycia rozumu. Instynkt przetrwania pojawił się przypadkowo w przeszłości, populacje nim dotknięte okazały się silniejsze od innych, więc w toku ewolucji je wyparły. Nikt nie mówi, że instynkty mają do czegoś zmierzać.

Awatar użytkownika
Fryku
wyjadacz
wyjadacz
Posty: 826
Rejestracja: 29.05.2015 01:11
Lokalizacja: London

Re: Ateizm - praca domowa z religii ;)

Postautor: Fryku » 16.12.2017 17:28

Ale wiara nie jest instynktem.

Awatar użytkownika
mare
NAAWSW
NAAWSW
Posty: 9066
Rejestracja: 25.04.2011 12:50

Re: Ateizm - praca domowa z religii ;)

Postautor: mare » 16.12.2017 19:56

Fryku pisze: Czasami rozmawiam z ateistami, dziwiąc się, czemu walczą o życie doczesne.


Tonący brzytwy się chwyta.
Lepszy rydz niż nic.

Awatar użytkownika
Mazemi
gwiazda północy
gwiazda północy
Posty: 4771
Rejestracja: 01.01.2010 19:36
Lokalizacja: Karpaty

Re: Ateizm - praca domowa z religii ;)

Postautor: Mazemi » 16.12.2017 21:10

Nie muszę wierzyć w żadną religię, żeby działały moje instynkty, które jednoznacznie wskazują, że życie doczesne jest najważniejsze i trzeba się go trzymać do upadłego.

Awatar użytkownika
jazzik
supernowa
supernowa
Posty: 5863
Rejestracja: 26.07.2013 22:46
Lokalizacja: z pokoju na 3 piętrze po prawej

Re: Ateizm - praca domowa z religii ;)

Postautor: jazzik » 16.12.2017 21:27

Fryku pisze:Przecież chwila w obliczu nieistnienia nie ma sensu. Przyszłe pokolenia też umrą i w końcu ziemia przestanie istniec. Życie w ostatecznym rezultacie nie przetrwa, wiec?

Tak naprawdę jednak nasze opinie mają bardzo niewielkie znaczenie.

A to zależy, czy postrzega się życie po schopenhauerowsko - "buddyjsku", jako cierpienie samsary, czy bardziej po cyrenejsku. ;)
Jeśli nic nie ma sensu ani znaczenia w perspektywie kosmicznej, życie jest syzyfowe, ale niektórzy mówią, że Syzyf czuł się wolny. :)
“Maybe that's one of the ways you recognize really lonely people... they can always think of something to do on rainy days. " - Stephen King

Awatar użytkownika
uzytkownik_konta
gejlord
gejlord
Posty: 11012
Rejestracja: 11.10.2011 23:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Ateizm - praca domowa z religii ;)

Postautor: uzytkownik_konta » 16.12.2017 22:07

Należałoby zapytać autora powyższego, czy sam aby nie walczy o życie doczesne. Teoretycznie z takim podejściem należałoby żyć przynajmniej jak Diogenes. Jeśli nie żyje w ten sposób, zapewne sam da sobie radę odpowiedzieć na pytanie Dlaczego? Można by było zadać też szereg innych pytań, np. dlaczego się wypowiada, skoro nasze opinie nic nie znaczą. Można zadać też kolejne pytanie, ale nie chcę znowu być złośliwy. Zaryzykuję natomiast odpowiedź: właśnie dlatego, że żadnych bogów nie ma, a człowiek to zwierzę, tylko rozwinięte o tyle bardziej od innych, że jego potrzeby wyszły poza 1. stopień piramidy Maslowa + że potrafił sobie wytłumaczyć, że czasami działanie sprzeczne z instynktem przyniesie lepsze efekty w przyszłości.
Obrazek

Awatar użytkownika
Incertus
gejowy
gejowy
Posty: 2571
Rejestracja: 19.01.2016 17:04
Lokalizacja: lacus silvasque

Re: Ateizm - praca domowa z religii ;)

Postautor: Incertus » 16.12.2017 22:39

Jeśli ateiści walczą o życie doczesne to dlatego, że zdają sobie sprawę, iż drugiej takiej szansy mieć nie będą. Mieli szczęście urodzić się i być kim są. Osoby religijne mają swoją wiarę w przyszłe, lepsze życie. Ateiści nie mają tego komfortu. Pozostaje im to jedno, jedyne i niepowtarzalne - życie doczesne.
Il corpo faccia quello che vuole. Io non sono il corpo. Io sono la mente.

Awatar użytkownika
Nathi
Księżniczka
Księżniczka
Posty: 25992
Rejestracja: 12.12.2013 19:37
Lokalizacja: Zamek króla.

Re: Ateizm - praca domowa z religii ;)

Postautor: Nathi » 16.12.2017 22:51

Jak dostane nowe życie, to się nie obrażę :mrgreen: już obojętnie od kogo. Może być buddysta, ewangelik, w sumie wsiooooo.
Obrazek ✿ ✿ ✿ Natalka je bent mooi ✿ ✿ ✿


Wróć do „1.4. Ankiety, badania, sondy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość