Blondyn czy Brunet?

Dyskusje o najbardziej nieracjonalnej z namiętności.

Blondyn czy Brunet?

Czas głosowania minął 19.08.2010 18:28

Blondyn
9
35%
Brunet
17
65%
 
Liczba głosów: 26

Awatar użytkownika
jezus_chytrus
gejlord
gejlord
Posty: 14696
Rejestracja: 26.09.2012 00:03
Lokalizacja: Berlin

Re: Blondyn czy Brunet?

Postautor: jezus_chytrus » 12.07.2016 18:16

ty przykładowo masz z litości;x
Obrazek

Awatar użytkownika
Avril
gejlord
gejlord
Posty: 6731
Rejestracja: 06.07.2015 11:48
Lokalizacja: ; )

Re: Blondyn czy Brunet?

Postautor: Avril » 12.07.2016 18:35

hahah :D

A Ty nie masz wcale. Bo nikt Cię nie chce xD

Awatar użytkownika
Horticulturist
wyjadacz
wyjadacz
Posty: 895
Rejestracja: 03.01.2016 04:19
Lokalizacja: Gan Eden

Re: Blondyn czy Brunet?

Postautor: Horticulturist » 12.07.2016 18:49

Jaki temat, ludzie nie mają większych problemów z cudzym wyglądem jak włosy, które i tak można pofarbować xD

Wystarczy spojrzeć na Adama Lamberta jakie ma naturalne za tatusiem. Fu :x Ciach farba i jest odmiana.

EDIT: wyżej. Tak chłopcy, całe forum widzi, że się lubicie, zaprowadzić was do łóżka żebyście mogli wyładować frustrację? :-)
They say there's not much difference between a good man and a long drag from a cigarette,
Sometimes you feel it, sometimes you don't,
Sometimes you need it, sometimes you don't,
But no one likes a ghost.

Awatar użytkownika
Avril
gejlord
gejlord
Posty: 6731
Rejestracja: 06.07.2015 11:48
Lokalizacja: ; )

Re: Blondyn czy Brunet?

Postautor: Avril » 12.07.2016 18:57

Ale my do siebie nic nie mamy. My po prostu się zachowujemy jak na to forum przystało. Jeden dogryza drugiemu, no ale wiadomo, że ja i tak jestem lepszy, ładniejszy, mam lepsze ciało i mogę dalej wymieniać xD

Awatar użytkownika
Horticulturist
wyjadacz
wyjadacz
Posty: 895
Rejestracja: 03.01.2016 04:19
Lokalizacja: Gan Eden

Re: Blondyn czy Brunet?

Postautor: Horticulturist » 12.07.2016 19:02

Spoko, dla mnie możecie oboje licytować się dalej, byle mózgów w waszych zestawieniach nie zabrakło :-P
They say there's not much difference between a good man and a long drag from a cigarette,
Sometimes you feel it, sometimes you don't,
Sometimes you need it, sometimes you don't,
But no one likes a ghost.

Awatar użytkownika
Jacusiek
starszy forumowy
starszy forumowy
Posty: 412
Rejestracja: 30.10.2014 00:41
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Re: Blondyn czy Brunet?

Postautor: Jacusiek » 12.07.2016 21:33

Blondyn, bo to prawie rudy :D
Mówiłem już, że lubię lisy?
No i lubię rudych. Najwięksi przystojniacy na świecie :D
Obrazek

Awatar użytkownika
seven_days
gejlord
gejlord
Posty: 10461
Rejestracja: 17.01.2009 00:36

Re: Blondyn czy Brunet?

Postautor: seven_days » 13.07.2016 11:11

Horticulturist pisze:Jaki temat, ludzie nie mają większych problemów z cudzym wyglądem jak włosy, które i tak można pofarbować xD


ale rudzielec, to też ruda broda, i rude kłaki łonowe :x nie moje klimaty, w ogóle nie lubię brązu ..pewnie dlatego :P

Awatar użytkownika
Horticulturist
wyjadacz
wyjadacz
Posty: 895
Rejestracja: 03.01.2016 04:19
Lokalizacja: Gan Eden

Re: Blondyn czy Brunet?

Postautor: Horticulturist » 13.07.2016 11:21

Ah...ja patrzę przez pryzmat golenia wszystkiego poniżej głowy :x

Wiesz, ty może nie lubisz brązu, ale za to dziewczyny lubią?

"Dziewczyny lubią brąz
I Słońce o tym wie
Że dziewczyny lubią brąz
I czule pieści je"

:P
They say there's not much difference between a good man and a long drag from a cigarette,
Sometimes you feel it, sometimes you don't,
Sometimes you need it, sometimes you don't,
But no one likes a ghost.

Awatar użytkownika
seven_days
gejlord
gejlord
Posty: 10461
Rejestracja: 17.01.2009 00:36

Re: Blondyn czy Brunet?

Postautor: seven_days » 13.07.2016 11:25

no ale.. też rude włosy na rękach, czy na nogach, tego chyba nie uwzględniasz w goleniu :x

Awatar użytkownika
Horticulturist
wyjadacz
wyjadacz
Posty: 895
Rejestracja: 03.01.2016 04:19
Lokalizacja: Gan Eden

Re: Blondyn czy Brunet?

Postautor: Horticulturist » 13.07.2016 11:36

Całe ciało to całe ciało :x Sam mam chimeryczne włosy bo jestem dwukolorowy xD Wygląda to tak, że na nogach mam czarne, za mamą, a na rękach ciemny blond za tatusiem. To samo na twarzy, włosy ze skalpu mam ciemny blond, a brwi mam czarne. Nie wiem jaki mam zarost bo jeszcze mi się nijak nie wzmocnił ponad szczurzy wąs, ale chyba czarny xD (DZIWNE)

Jak się zastanawiam to weźcie w ogóle, pal kij jakie kto ma włosy na rękach albo łonowe. Dla mnie może mieć nawet różowe i świecące. A nie lubię różu.

Facetów oceniam chyba przede wszystkim po budowie, rysach twarzy, oczach i ogólnej zdrowości skóry oraz zębów. Z kolorów nic mnie nie ziębi ani grzeje. Może biały, ale wtedy by wychodziło że lubię mocno starszych :x
They say there's not much difference between a good man and a long drag from a cigarette,
Sometimes you feel it, sometimes you don't,
Sometimes you need it, sometimes you don't,
But no one likes a ghost.

Awatar użytkownika
seven_days
gejlord
gejlord
Posty: 10461
Rejestracja: 17.01.2009 00:36

Re: Blondyn czy Brunet?

Postautor: seven_days » 13.07.2016 11:47

ta, nie ma nic gorszego, jak ładny chłopak z krzywymi albo dziurawymi zębami :x czas pryska, jak otworzy pyska :x

jednego geja poznałem dwa lata temu, nic z tego generalnie, nawet kontaktu nie mamy, ale nosił aparat, to teraz ma wrzucone zdjęcie na profilu z bananem na twarzy, chyba po to, żeby wszyscy podziwiali :lol:

Awatar użytkownika
Jacusiek
starszy forumowy
starszy forumowy
Posty: 412
Rejestracja: 30.10.2014 00:41
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Re: Blondyn czy Brunet?

Postautor: Jacusiek » 14.07.2016 15:11

seven_days pisze:
Horticulturist pisze:Jaki temat, ludzie nie mają większych problemów z cudzym wyglądem jak włosy, które i tak można pofarbować xD


ale rudzielec, to też ruda broda, i rude kłaki łonowe :x nie moje klimaty, w ogóle nie lubię brązu ..pewnie dlatego :P

Heh, o to chodzi :D Pofarbować się można, ale jak ktoś jest powiedzmy blondynem, czy rudzielcem, to przeważnie jest taki na całym ciele, a to ma swoje uroki <3 Chociaż są wyjątki xd
Mówiłem już, że lubię lisy?
No i lubię rudych. Najwięksi przystojniacy na świecie :D
Obrazek

Awatar użytkownika
Mazemi
gwiazda północy
gwiazda północy
Posty: 4923
Rejestracja: 01.01.2010 19:36
Lokalizacja: Karpaty

Re: Blondyn czy Brunet?

Postautor: Mazemi » 22.08.2016 18:00

Kolor włosów ma duży wpływ na odporność na promienie słoneczne. Bruneci zdecydowanie lepiej znoszą żar tropików niż blondyni. Dlatego polecam znaleźć partnera o podobnym kolorze włosów, bo dzięki temu uniknie się niekomfortowych sytuacji, gdy jeden umiera od upałów, a drugi cieszy się ze słoneczka.

Awatar użytkownika
Nathi
Księżniczka
Księżniczka
Posty: 27131
Rejestracja: 12.12.2013 19:37
Lokalizacja: Zamek króla.

Re: Blondyn czy Brunet?

Postautor: Nathi » 22.08.2016 18:09

Oo nie wiedziałem o tym. Ja umieram na słońcu, a Pysiek rześki.
Obrazek ✿ ✿ ✿ Natalka je bent mooi ✿ ✿ ✿

Awatar użytkownika
seven_days
gejlord
gejlord
Posty: 10461
Rejestracja: 17.01.2009 00:36

Re: Blondyn czy Brunet?

Postautor: seven_days » 23.08.2016 04:33

zabawne bo ciemny blondyn tez umieral, a dla mojego oka to byl prawie brunet

Awatar użytkownika
Haiko
supernowa
supernowa
Posty: 5965
Rejestracja: 24.10.2009 00:34
Lokalizacja: Łódź

Re: Blondyn czy Brunet?

Postautor: Haiko » 23.08.2016 09:53

Ja wiem, czy to do końca prawda? Jestem brunetem, upal mi zbytnio nie przeszkadza a mąż też jest brunetem i jak jest gorąco, to umiera :lol:
Obrazek

Awatar użytkownika
seven_days
gejlord
gejlord
Posty: 10461
Rejestracja: 17.01.2009 00:36

Re: Blondyn czy Brunet?

Postautor: seven_days » 23.08.2016 13:15

w takich układach nie da się wytrzymać, ty się cieszysz, że słońce praży, a chłopak stęka, że mu gorąco, i jak tu się przeprowadzić do milusich ciepłych krajów?

Awatar użytkownika
Leo
gejlord
gejlord
Posty: 7248
Rejestracja: 12.11.2012 22:50
Lokalizacja: Tychy

Re: Blondyn czy Brunet?

Postautor: Leo » 23.08.2016 22:37

Tam jest ciepło inaczej. Lepiej się je znosi. ;)
Mógłbym mieszkać w Chorwacji, jeśli tylko miałbym pomysł na jakieś tam życie.
Obrazek

Awatar użytkownika
Incertus
gejowy
gejowy
Posty: 2665
Rejestracja: 19.01.2016 17:04
Lokalizacja: lacus silvasque

Re: Blondyn czy Brunet?

Postautor: Incertus » 23.08.2016 23:56

Nie do końca prawda. Ja jestem blondynem a zawsze cieszę się ze słoneczka i nie narzekam na upały :-)
Il corpo faccia quello che vuole. Io non sono il corpo. Io sono la mente.

Awatar użytkownika
seven_days
gejlord
gejlord
Posty: 10461
Rejestracja: 17.01.2009 00:36

Re: Blondyn czy Brunet?

Postautor: seven_days » 24.08.2016 13:24

leonek pisze:Tam jest ciepło inaczej. Lepiej się je znosi. ;)
Mógłbym mieszkać w Chorwacji, jeśli tylko miałbym pomysł na jakieś tam życie.


jak bym podłapał tą samą robotę co i tutaj, to byłbym jak w niebie, w nocy bym pracował, byłoby lżej, a w dzień bym się byczył pod jakimś parasolem albo drzewem z powiewem ciepłego wiaterku :buja:


Wróć do „2.1. Miłość”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość