Samotna randka

Dyskusje o najbardziej nieracjonalnej z namiętności.
Awatar użytkownika
mike
wyjadacz
wyjadacz
Posty: 920
Rejestracja: 02.03.2017 22:34
Lokalizacja: outer space

Re: Samotna randka

Postautor: mike » 17.08.2017 11:24

30 randek zapoznawczych to znowu nie tak wiele, biorąc pod uwagę, że to są kolesie w ciągu wielu lat, a nie dwóch miesięcy. Marcin dobrze pisze, aby uniknąć, albo przynajmniej zminimalizować zjawisko wystawienia, bądź inaczej ujmując nie tracić czasu na spotkania z kompletnymi kretynami, należy unikać szybkiego umawiania się na chatach i profilach. Jeżeli kandydat na randkę się niecierpliwi i chce spotkania po 5 minutach internetowej znajomości, rzuca tekstami w stylu, że "nie lubi pisania" to powinna nam się zapalać lampka ostrzegawcza. Osoby, które poważnie nas traktują w rozmowie internetowej, zwykle tak samo nas traktują w realu i mają odpowiedni poziom kultury, niezależnie od tego jaki będzie rezultat spotkania. Tak więc selekcja selekcja i jeszcze raz selekcja, a nie umawianie się na szybcika z byle pierwszym lepszym, tylko dlatego, że ma fajną fotę.

Awatar użytkownika
kotek91
młodszy gejowy
młodszy gejowy
Posty: 1975
Rejestracja: 01.06.2014 07:41
Lokalizacja: Krakau
Kontakt:

Re: Samotna randka

Postautor: kotek91 » 17.08.2017 11:29

@mike-mike nie dramatyzujmy już znowu też tak ,nie ma też co się tak umawiać z brzydkimi no:P)

Awatar użytkownika
seven_days
gejlord
gejlord
Posty: 10326
Rejestracja: 17.01.2009 00:36

Re: Samotna randka

Postautor: seven_days » 17.08.2017 11:33

faktycznie, lepiej marnować 5 dni na pisanie w koło tego samego "czym sie zajmujesz, gdzie pracujesz, co robisz", żeby potem na pytanie "chcesz sie spotkac?" nastała cisza.

Awatar użytkownika
mike
wyjadacz
wyjadacz
Posty: 920
Rejestracja: 02.03.2017 22:34
Lokalizacja: outer space

Re: Samotna randka

Postautor: mike » 17.08.2017 11:42

Koleś, który pisze wypracowania i przeciąga spotkanie przez wiele dni też jest podejrzany, co nie zmienia faktu, że jeszcze bardziej podejrzani są ci, którzy dążą do spotkania po 5 minutach internetowej znajomości i wymianie 2 zdań. Zwykle, ci którzy lubią wystawiać i nie traktują ludzi poważnie, ani też nie mają szacunku dla cudzego czasu, wykazują totalny brak ochoty na poświęcenie dłuższej chwili w rozmowie internetowej. U mnie takie typy odpadają w przedbiegach. Dłuższa rozmowa jest właśnie weryfikacją tego na ile poważnie cię traktują i czy w ogóle są warci spotkania.

Awatar użytkownika
marcin
Tatromaniak
Tatromaniak
Posty: 23052
Rejestracja: 02.12.2007 19:45
Lokalizacja: blisko gór

Re: Samotna randka

Postautor: marcin » 17.08.2017 12:42

Arcyxvx pisze:30 randek. Chyba całe jedno miasto przeszukałeś i znalazłeś wszystkich realnych xD

No przecież to było na przestrzeni kilku lat. Poza tym w aglomeracji śląskiej żyje circa 3,5 mln ludzi, więc wybierać było w czym :P

Pisanie przez kilka dni nie jest "marnowaniem czasu", tylko pewnym wstępnym (ale bardzo istotnym) poznaniem drugiej osoby, nawiązaniem pewnej wstępnej relacji. U mnie bardzo dobrze sprawdzała się zasada, że jeśli z kimś nie kleiła się rozmowa na gg, to tym bardziej nie wyjdzie w realu. Takie kilkudniowe pogadanie było doskonałym wstępem, pozwalającym zobaczyć, czy jest jakaś płaszczyzna porozumienia, jakieś wspólne zainteresowania itp. Nie wyobrażam sobie przychodzić na randkę z kimś, o kim nie wiem totalnie nic i kogo poznałem 5 minut temu na czacie. Ale co kto lubi, choć moim zdaniem nie tędy droga.
Nie bój się wielkiego kroku. Nie pokonasz przepaści dwoma małymi.
David Lloyd George

Awatar użytkownika
CryBoy
supernowa
supernowa
Posty: 5435
Rejestracja: 28.05.2011 00:02
Lokalizacja: West End

Re: Samotna randka

Postautor: CryBoy » 14.09.2017 21:52

To niezupełnie była "samotna randka" ale nie chce mi się zakładać nowego tematu.

Zaliczyłem dzisiaj klasyczną "fast-date" ;)
Wyczaiłem pana na anonsach gejowo. Szukał kogoś do dłuższej znajomości a w każdym razie nie tylko do seksu więc w sumie OK. Wymieniliśmy sms-y z podstawowymi danymi (w realu okazało się, że nikt nie koloryzował na swój temat).
Potem była krótka rozmowa telefoniczna i propozycja spotkania następnego dnia czyli dzisiaj.
Trochę mnie zdziwił ten pośpiech (w końcu to dopiero 3 dzień naszej znajomości) ale w sumie po co odwlekać coś co i tak musi nastąpić.
Wczoraj wieczorem zastanawiałem się przez moment czy powinienem się jakoś specjalnie "odstrzelić" na tę okazję. Ostatecznie uznałem, że przecież nie chodzę do pracy w obszarpanych szmatach (na spotkanie miałem pojechać prosto z pracy) więc tylko przyciąłem zarost, żeby nie wyglądać jak menel :D
Spóźniłem się parę minut bo na jednym ze skrzyżowań był wypadek i policja puszczała ruch wahadłowo ale pan był i czekał! ;)
Pierwsze co mi przyszło do głowy na jego widok to, że "dupy nie urywa" ale postanowiłem nie kierować się pierwszym wrażeniem.
Podszedłem, przywitaliśmy się. Kilkaset metrów dalej jest kawiarnia więc zaproponowałem kawę. Po drodze właściwie tylko ja podtrzymywałem rozmowę. Pan był jedynie ciekaw czy dojeżdżam do pracy z daleka. Powiedziałem zgodnie z prawdą, że dojazd zajmuje mi prawie godzinę w jedną stronę. Po chwili pan stwierdził, że coś mu nie pasuje i najlepiej będzie jeśli się rozejdziemy. ;)
Nie pozostało mi nic innego jak przyjąć propozycję i pożegnać się. Wszystko nie trwało chyba nawet pięciu minut! :D
Zainwestowałem w tę "znajomość" 2 i pół godziny czasu bo zamiast o piątej wróciłem do domu o wpół do ósmej wieczorem.

Oczywiście nie mam o nic pretensji. Zastanawiam się tylko czy nie pora już zmierzyć się z brutalna prawdą, że jakiekolwiek randki należy sobie raz na zawsze wybić z głowy, skoro wszyscy szukają młodych (przynajmniej z wyglądu) ;)
Obrazek

Awatar użytkownika
Nanvi
młodszy wyjadacz
młodszy wyjadacz
Posty: 558
Rejestracja: 03.08.2017 22:08
Lokalizacja: Made Holandia

Re: Samotna randka

Postautor: Nanvi » 14.09.2017 22:27

Naprawdę wątpie żeby wszyscy szukali tylko młodych. Na bank są osoby z większym stażem wiekowym którzy szukają osoby swojego wieku, trzeba szukać! Nie dopytałeś się o "co mu nie pasuje"? Ja bym z randkowania na twoim miejscu nie rezygnował.

Awatar użytkownika
jazzik
supernowa
supernowa
Posty: 5551
Rejestracja: 26.07.2013 22:46
Lokalizacja: z pokoju na 3 piętrze po prawej

Re: Samotna randka

Postautor: jazzik » 14.09.2017 22:37

Wygląd zawsze można poprawić, ale nie ma pewności, czy to on był przyczyną.
Kiedyś się dowiedziałam, dużo później, że dziewczyna czuła się zagadana.
“Maybe that's one of the ways you recognize really lonely people... they can always think of something to do on rainy days. " - Stephen King

Awatar użytkownika
CryBoy
supernowa
supernowa
Posty: 5435
Rejestracja: 28.05.2011 00:02
Lokalizacja: West End

Re: Samotna randka

Postautor: CryBoy » 14.09.2017 22:59

Hmmm... Fakt, że w zasadzie tylko ja mówiłem ale czy można kogoś "zagadać" w 3 minuty?

Nanvi pisze:Nie dopytałeś się o "co mu nie pasuje"? Ja bym z randkowania na twoim miejscu nie rezygnował.

Nie. Okoliczności nie sprzyjały bo staliśmy na środku centrum handlowego.
Poza tym on mi wcale nie wpadł w oko i w sumie było mi na rękę, że ta randka się nie odbędzie.
Prawdopodobnie przeżyliśmy wzajemne rozczarowanie a on po prostu "spasował" pierwszy.
Obrazek

Awatar użytkownika
jazzik
supernowa
supernowa
Posty: 5551
Rejestracja: 26.07.2013 22:46
Lokalizacja: z pokoju na 3 piętrze po prawej

Re: Samotna randka

Postautor: jazzik » 14.09.2017 23:09

Można, tzn. można stworzyć takie wrażenie u tego kogoś.
W sumie te informacje, co mu nie pasowało, mogłyby przydać się bardziej 'na przyszłość' niż do ratowania tej relacji, która nawet nie miała szansy za bardzo powstać.
Czasami nie chodzi o wygląd, wiek, czy coś w tym stylu, ale po prostu można się np. dowiedzieć, jak ja, że przytłoczyło się tą drugą osobę lub powiedziało coś, co ją uraziło (też moja specjalność).
“Maybe that's one of the ways you recognize really lonely people... they can always think of something to do on rainy days. " - Stephen King

Awatar użytkownika
niebieski
wyjadacz
wyjadacz
Posty: 1079
Rejestracja: 23.04.2016 22:25
Lokalizacja: ..

Re: Samotna randka

Postautor: niebieski » 14.09.2017 23:14

Na środku centrum handlowego to chyba się w ogóle nie da gadać.
Mi by pasiło jakby mnie ktoś zagadał bo ja nie zagaduję za bardzo. Pewnie poszło ogólnie że to nie to.

Awatar użytkownika
CryBoy
supernowa
supernowa
Posty: 5435
Rejestracja: 28.05.2011 00:02
Lokalizacja: West End

Re: Samotna randka

Postautor: CryBoy » 14.09.2017 23:27

Cóż... Ja na jego miejscu jednak poszedłbym na tę proponowaną kawę, najpierw postarał się delikwenta lepiej obejrzeć i cokolwiek wywnioskować na jego temat i dopiero potem ew. powiedziałbym, że to jednak nie to czego szukam.
Najwyraźniej ja już na "pierwszy rzut oka" (bo na drugi nie starczyłoby czasu) nie byłem tym, czego pan poszukuje. ;)
Obrazek

Awatar użytkownika
niebieski
wyjadacz
wyjadacz
Posty: 1079
Rejestracja: 23.04.2016 22:25
Lokalizacja: ..

Re: Samotna randka

Postautor: niebieski » 14.09.2017 23:43

Sam mówisz że się cieszyłeś że w końcu spotkanie sie skończyło bo to nie to. On stwierdził tak samo to na chuj jeszcze kawa do tego?

Awatar użytkownika
CryBoy
supernowa
supernowa
Posty: 5435
Rejestracja: 28.05.2011 00:02
Lokalizacja: West End

Re: Samotna randka

Postautor: CryBoy » 14.09.2017 23:46

W "trakcie" kawy pierwsze (złe) wrażenie mogło okazać się fałszywe (no chyba, że pan na mój widok wpadł w przerażenie ale nie zauważyłem u niego objawów paniki) :P
Pan mógł błysnąć dowcipem albo mogło się okazać, że słuchamy podobnej muzyki...
Wszystko się mogło zdarzyć :P
No, ale już się nie zdarzy. ;)
Obrazek

Awatar użytkownika
Incertus
gejowy
gejowy
Posty: 2535
Rejestracja: 19.01.2016 17:04
Lokalizacja: lacus silvasque

Re: Samotna randka

Postautor: Incertus » 14.09.2017 23:49

Może za słabo przystrzygłeś ten zarost i jednak wyglądałeś jak menel :P
Il corpo faccia quello che vuole. Io non sono il corpo. Io sono la mente.

Awatar użytkownika
niebieski
wyjadacz
wyjadacz
Posty: 1079
Rejestracja: 23.04.2016 22:25
Lokalizacja: ..

Re: Samotna randka

Postautor: niebieski » 14.09.2017 23:50

Żałujesz czy jesteś zły że to on zrezygnował i pewnie nie wie co traci?

Awatar użytkownika
CryBoy
supernowa
supernowa
Posty: 5435
Rejestracja: 28.05.2011 00:02
Lokalizacja: West End

Re: Samotna randka

Postautor: CryBoy » 14.09.2017 23:53

Jeśli czegoś żałuję to tych dwóch i pół godziny do następnego pociągu, z którymi nie bardzo miałem co zrobić.
Zły nie jestem bo nie sądzę, żeby to mogła być "owocna" randka. Raczej i tak byłoby to nasze ostatnie spotkanie.
Facet zachował się w sumie i tak lepiej niż większość ludzi z portali. Umówił się i przyszedł a to już coś! :P

Incertus pisze:Może za słabo przystrzygłeś ten zarost i jednak wyglądałeś jak menel :P

Może? Maszynka była ustawiona na "dwójkę" :P
Obrazek

Awatar użytkownika
seven_days
gejlord
gejlord
Posty: 10326
Rejestracja: 17.01.2009 00:36

Re: Samotna randka

Postautor: seven_days » 15.09.2017 12:44

CryBoy pisze:Jeśli czegoś żałuję to tych dwóch i pół godziny do następnego pociągu, z którymi nie bardzo miałem co zrobić.


trzeba było iść samemu na tą kawę. Spotkałem się kiedyś z takim co "dupy nie urywał", ale kawa była udana, mimo, że mu radośnie oznajmiłem na koniec spotkania, że nie lubię kawy :lol:

Awatar użytkownika
Nanvi
młodszy wyjadacz
młodszy wyjadacz
Posty: 558
Rejestracja: 03.08.2017 22:08
Lokalizacja: Made Holandia

Re: Samotna randka

Postautor: Nanvi » 15.09.2017 17:34

Mam to samo zdanie jak CryBoy, staram się dać drugiej osobie jakiś czas żeby zabłysnąć, a może się polubimy w tym czasie. Spotkałem się raz z umówioną osoba z portalu randkowego i na pierwszy rzut oka mnie nie zachwyciła, ja jego tak samo ale podczas kawy dowiedzieliśmy się że mamy podobny humor, gusta itp. i od czasu do czasu wyjdziemy na piwo czy na kawę i po prostu sobie pogadamy.
Nie zawsze trzeba wychodzić z założenia że idziemy poznać swoją przyszłą druga połówkę, może to też okazać się przyszły dobry znajomy albo nawet i przyjaciel czy najlepszy przyjaciel.

Ogólnie nie powinno się zakładać w pierwszej kolejności że spotkamy na takich portalach swoją wielką miłość. Tak, to jest w sumie główny cel ale jeśli nam randka nie wyjdzie to później tylko bardziej się zdołujemy, nastawienie do takich spraw jest bardzo ważne, żeby nie brać tego zbyt poważnie.

Awatar użytkownika
niebieski
wyjadacz
wyjadacz
Posty: 1079
Rejestracja: 23.04.2016 22:25
Lokalizacja: ..

Re: Samotna randka

Postautor: niebieski » 15.09.2017 23:08

Nie brałem poważnie i co? Zabujałem się w gościu a nawet go nie lubię, nie mówiąc o wspólnych zainteresowaniach czy czymkolwiek.


Wróć do „2.1. Miłość”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość