Nie każdy może, nie każdy powinien

Dyskusje o najbardziej nieracjonalnej z namiętności.
Awatar użytkownika
Hermesiątko
gejowy
gejowy
Posty: 2305
Rejestracja: 12.02.2017 02:42
Lokalizacja: Kielce

Re: Nie każdy może, nie każdy powinien

Postautor: Hermesiątko » 05.04.2017 11:32

Cała Bilblia jest alegorią np. opisy Ostatniej Wieczerzy są opisami sprawowania mszy w różnych częściach świata starożytnego
Memento Mori

Awatar użytkownika
Incertus
gejowy
gejowy
Posty: 2535
Rejestracja: 19.01.2016 17:04
Lokalizacja: lacus silvasque

Re: Nie każdy może, nie każdy powinien

Postautor: Incertus » 05.04.2017 13:43

Hmmm... a ja myślałem, że Nowy Testament jest traktowany bardziej dosłownie, w przeciwieństwie do Starego.
Il corpo faccia quello che vuole. Io non sono il corpo. Io sono la mente.

Awatar użytkownika
Hermesiątko
gejowy
gejowy
Posty: 2305
Rejestracja: 12.02.2017 02:42
Lokalizacja: Kielce

Re: Nie każdy może, nie każdy powinien

Postautor: Hermesiątko » 05.04.2017 13:54

Są oczywiście księgi historyczne np. Dzieje apostolskie, czy obie Księgi królewskie, ale głównym przekazem Bibli jest pokazanie człowiekowi drogi do zbawienia, a nie bycie encyklopedią itd.
Memento Mori

Awatar użytkownika
Incertus
gejowy
gejowy
Posty: 2535
Rejestracja: 19.01.2016 17:04
Lokalizacja: lacus silvasque

Re: Nie każdy może, nie każdy powinien

Postautor: Incertus » 05.04.2017 13:59

Droga do zbawienia została zapoczątkowana przez Jezusa poprzez jego mękę, śmierć i zmartwychwstanie. Czy uważasz, że opis biblijny tych wydarzeń jest tylko alegorią ?
Il corpo faccia quello che vuole. Io non sono il corpo. Io sono la mente.

Awatar użytkownika
Hermesiątko
gejowy
gejowy
Posty: 2305
Rejestracja: 12.02.2017 02:42
Lokalizacja: Kielce

Re: Nie każdy może, nie każdy powinien

Postautor: Hermesiątko » 05.04.2017 14:06

Jest to opowieść literacka. Ewangeliści pisali ewangelię wiele lat po wydarzeniach, a św Łukasz słuchał opowiadania św Piotra. Upiększono je literacko, dodano symbolikę pewnych wydażeń itd.
Memento Mori

Awatar użytkownika
Incertus
gejowy
gejowy
Posty: 2535
Rejestracja: 19.01.2016 17:04
Lokalizacja: lacus silvasque

Re: Nie każdy może, nie każdy powinien

Postautor: Incertus » 05.04.2017 14:09

To w takim razie, z punktu widzenia doktryny Kościoła, głosisz jakieś herezje. Uważasz się za katolika, tak?
Ostatnio zmieniony 05.04.2017 23:04 przez Incertus, łącznie zmieniany 1 raz.
Il corpo faccia quello che vuole. Io non sono il corpo. Io sono la mente.

Awatar użytkownika
nigri
młodszy wyjadacz
młodszy wyjadacz
Posty: 797
Rejestracja: 28.10.2011 13:23
Lokalizacja: Łódź

Re: Nie każdy może, nie każdy powinien

Postautor: nigri » 05.04.2017 20:51

Na pewno nie każdy potrafi kochać. Tak samo nie każdy potrafi mówić po japońsku. Ale jeśli chce, to może się uczyć. Dobrze ukierunkowany wysiłek, drogi autorze tematu, jest podstawą. Jeśli już wiesz, że boisz się zaufać, to masz określone pole do pracy. Oczywiście, nikt Ci nie każe uczyć się tego japońskiego, natomiast wydaje się, że przejście przez życie nie dając sobie szansy na przeżycie miłości jest, z mojego, stronniczego punktu widzenia jako osoby, która miłości doświadczyła, niezbyt racjonalnym wyborem. Moim zdaniem warto się postarać.

Awatar użytkownika
Balmi
gejątko
gejątko
Posty: 30
Rejestracja: 16.04.2017 18:57
Lokalizacja: Podkarpackie

Re: Nie każdy może, nie każdy powinien

Postautor: Balmi » 23.04.2017 14:49

Ja myślę ze od charakteru to zalezy i od przezycia ktos kto nie jest uczony jak kochac wchodzi w ten stan o wiele trudniej ale nie jest to nie mozliwe. Poprostu trzeba odnaleźć swoja drogę cos co przyciągnie 2 czlowieka do naszego serca znaleźć cos co sie spodoba. Ktos kto jest wybredny trudniej sie zakochuje bo nie moze znaleźć odpowiedniej pasującej osoby do niego

Awatar użytkownika
Horticulturist
wyjadacz
wyjadacz
Posty: 885
Rejestracja: 03.01.2016 04:19
Lokalizacja: Gan Eden

Re: Nie każdy może, nie każdy powinien

Postautor: Horticulturist » 23.04.2017 20:21

Avril W zasadzie to nie wiem. Może tak być, nie musi. Nawet jeśli wysnuć z tego pewną regułę to mogą istnieć od niej wyjątki. Chciałem zebrać opinie i zapatrywania innych na ten temat, żeby nie opierać się wyłącznie na własnych intuicjach. To raczej nie jest źle.

Dzięki wszystkim, którzy wypowiedzieli się w temacie. Doszedłem do wniosku, że sama koncepcja "umiejętności kochania" jaką wysnułem, jest chybiona, bo jest zerojedynkowa (albo się umie, albo nie). Nie ma sensu się na to tak zapatrywać skoro ludzie ogólnie nie są idealni. To tak jak mówić, że ktoś nie umie myśleć, bo jest roztargniony albo robi inne błędy.

jazzik dobrze to ujęła. Ogólnie nie powinny kochać te osoby, które nie mogą, ale to jakoby logiczne :P Jeśli celowo krzywdzi się ludzi i nie ma z tego powodu żadnych skrupułów to nie jest dobrze.
Ah will it feed my hunger?
If I swallow lies right down my throat?
Or will it choke me till I'm raw?
And tomorrow when I'm gone
Will they whore my image on?


Wróć do „2.1. Miłość”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość