Zazdrość

Dyskusje o najbardziej nieracjonalnej z namiętności.
Awatar użytkownika
Hime
gejowy
gejowy
Posty: 2377
Rejestracja: 22.12.2013 10:54

Zazdrość

Postautor: Hime » 30.09.2016 12:01

Byłem wcześniej w lekkich związkach i nigdy wcześniej nie byłem zazdrosny. Ale teraz moje podejście drastyczne się zmieniło. Jestem z chłopakiem już pół roku. I strasznie mi na nim zależy. Ogólnie jest dobrze, ale robię się coraz bardziej zazdrosny wręcz wariuje. Kazałem mu zerwać kontakt z dwoma znajomymi gejami, oczywiście bez kłótni się nie obeszło ale ostatecznie postawiłem na swoim. Druga sprawa ze jestem strasznie nerwowa i wybuchową osoba, łatwo mnie wyprowadzić z równowagi . Teraz poznał kolejnego...To znaczy ten śmieć poznał Kacpra w szkole, wiedział że jest gejem i do niego napisał , potem się spotkali. Gdy wyjechałem do Warszawy na tydzien spotkali się jeszcze 3 razy. Byłem w tedy mega wściekły. Chciałem pogadać z nim jak wrócę. Więc przez ten czas pobytu w Wawie byłem mega chłodny dla niego, nie pisałem, jeśli już to odpisywałem "tak, nie, ok" i to były wszystkie wiadomości do niego. Od pewnych osób dowiedziałem się że ten śmieć ma plany względem niego. Przed wczoraj nie wytrzymałem i zadzwoniłem do niego i kazałem mu wybierać albo ja albo on. Kacper stwierdził że nj3 będzie znowu tracił znajomych tylko dlatego że jestem zazdrosny. A najbardziej wkurwia mnie fakt że każdy jego kolega to musi być pedał, przystojny i mający większe plany do niego niż przyjaźń. Gdy pwiedzial że nie będzie wybierał to powiedziałem że to koniec i niech idzie się ruchac z tą pizda. Dzień później zadzwoniłem ponownie i jakoś się pogodzilsmy, mieliśmy pogadać jak przyjadę. A więc wczoraj przyjechałem i nie obeszło się od kolejnej awantury, powiedziałem mu ze "Jakoś spróbuję zaakceptować że masz takiego znajomego, i sprubuje się z tym pogodzić, ale chę abyś wiedział że w myślach wbijam mu siekiere w głowę i z radością patrzę jak zdycha i dla mnie ten twój przyjaciel jest wrogiem którego szczerze nienawidzę i że jeśli dasz mi powód abym był zazdrosny to nie chcesz wiedzieć co zrobię" dodatków wkurwia mnie nawet gdy na durnym fb da mu serduszko pod zjdieciem albo fakt że nazwał go "grzejncizkiem" na messanger. Obiecałem mu ze nie będę tak zazdrosny. Ale od środka to aż mnie grzeje i rozsadza jak myślę że oni się spotykają. I robię dobra minę do złej gry i wiem że znowu wybuchne jak wulkan, to tylko kwestia czasu. Stwierdził że jeśli mi na nim zależy to powinienem mu ufać bo dla niego to tylko kolega. Nawet proponował mi abym też go poznał. Jednak na razie to ie raczej za siebie i chyba bym go zabił. Nie ważne czy jest silniejszy ale na jestem bardziej wściekły. Ten typ to 80% tego co mi codziennie chodzi po głowie.
"Im Katherie Pierce. I'm Survivor."
Obrazek

Awatar użytkownika
shane82
jutrzenka
jutrzenka
Posty: 4245
Rejestracja: 03.11.2011 00:05
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Zazdrość

Postautor: shane82 » 30.09.2016 12:50

To już trochę wygląda na chorobliwą zazdrość. Postaraj się z tym walczyć bo związek gdzie jest chorobliwa zazdrość może nie przetrwać. O ile nie masz powodów (a wygląda na to że nie) do zazdrości to takie sceny zniechęcą Kacpra do Ciebie. Prawda jest taka że jak będzie chciał iść w tango to pójdzie a swoim zachowaniem go do tego popchniesz.
"Demokracja jest wtedy, gdy dwa wilki i owca głosują, co zjeść na obiad. Wolność jest wtedy, gdy uzbrojona po zęby owca może się bronić przed demokratycznie podjętą decyzją." Beniamin Franklin
V1, Rotate, V2, positive climb, gear up

Awatar użytkownika
seven_days
gejlord
gejlord
Posty: 10326
Rejestracja: 17.01.2009 00:36

Re: Zazdrość

Postautor: seven_days » 30.09.2016 12:54

Karma Obrazek

Awatar użytkownika
marcin
Tatromaniak
Tatromaniak
Posty: 23052
Rejestracja: 02.12.2007 19:45
Lokalizacja: blisko gór

Re: Zazdrość

Postautor: marcin » 30.09.2016 13:37

O ile się nie mylę, to Hime zawsze się śmiałeś z zakochanych gejów i uważałeś, że trzeba się ruchać, a jakieś zakochania i przywiązania to dobre dla frajerów. Ale zmiana :lol:
Nie bój się wielkiego kroku. Nie pokonasz przepaści dwoma małymi.
David Lloyd George

Awatar użytkownika
Nathi
Księżniczka
Księżniczka
Posty: 25600
Rejestracja: 12.12.2013 19:37
Lokalizacja: Zamek króla.

Re: Zazdrość

Postautor: Nathi » 30.09.2016 13:55

Kacper jest słodki. Będzie się podobał innym facetom czy chcesz czy nie :P
Trochę więcej zaufania musisz się nauczyć.
Mu nie jest przykro, że masz tyle podejrzeń?
Rozkazy zrywania relacji ze znajomymi też nie są dobrą opcją.
Obrazek ✿ ✿ ✿ Natalka je bent mooi ✿ ✿ ✿

Awatar użytkownika
Snape
gejlord
gejlord
Posty: 7479
Rejestracja: 07.07.2009 12:33
Lokalizacja: Toruń

Re: Zazdrość

Postautor: Snape » 30.09.2016 15:01

Hime, zobacz co piszesz: "zarzne go siekierą" , "on jest moim najgorszym wrogiem" - mocno przesadzasz.
Pokaz temu drugiemu ja bedziesz z kacprem, ze to Twoje terytorium, moze jak bedziecie razem wszyscy w trojke, to porusz ten temat, że wsyłanie epitetów do Twojego faceta "grzejniczku" Ci sie nie podoba i tyle

Awatar użytkownika
uzytkownik_konta
gejlord
gejlord
Posty: 10913
Rejestracja: 11.10.2011 23:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Zazdrość

Postautor: uzytkownik_konta » 30.09.2016 15:27

Kazałem mu zerwać kontakt z dwoma znajomymi gejami... - dla ogromnej części ludzi, w tym dla mnie, to jest powód żeby z kimś zerwać. A to jest 7. zdanie wypowiedzi liczącej 25-30 zdań, z których każde jest coraz gorsze. Nie dość że to jest chorobliwa zazdrość, to jeszcze miejscami (j.w.) zachowujesz się jak wariat.

Mam nadzieję że chłopak się nie da zdominować i nie postawi swojego życia na głowie z tego powodu :roll: Ty, Hime, musisz sobie uświadomić że w tym momencie to ty jesteś dalece większym zagrożeniem dla tego związku niż ci "adoratorzy". Wiem, że nie da się tak po prostu zmienić swojego zachowania, bo ono wynika z tego co czujesz i nawet jeśli taka zmiana jest możliwa, musiałaby potrwać długo. Na ten moment możesz tylko sobie uświadomić, że twoje obawy nie do końca są racjonalne. Nie masz żadnych dowodów, masz tylko poszlaki - które ewentualnie mogłyby być dodatkowym potwierdzeniem, gdyby do czegoś doszło, ale z pewnością nie mogą przesądzać o winie czy jakichś dziwnych zamiarach twojego chłopaka. I, na litość boską, kontroluj się. Bycie cholerykiem nie usprawiedliwia wybuchów wściekłości i braku samokontroli u dorosłych ludzi.

A, no i nie wiem jakie on ma do tego podejście, ale np. ja uważam, że jeżeli kogoś poznaję, to ten ktoś niekoniecznie ma prawo ingerować w moją znajomość z ludźmi, których poznałem wcześniej. A zwłaszcza z tymi, z którymi wiążą mnie bliskie relacje.

Na twoim miejscu zrobiłbym tak (znaczy - już tak robiłem): postarał się tak spokojnie jak tylko się da z nim porozmawiać i zakomunikować, że przepraszam za swoje zachowanie, ale też że to co się dzieje sprawia, że czuję się niekomfortowo. Nie że on z pewnością coś kombinuje i trzeba to zdusić w zarodku - wytłumacz mu co ty czujesz, a nie wmawiaj mu że coś knuje. Możesz mu powiedzieć, że to dlatego że tak bardzo ci na nim zależy.

A w ogóle - wiem, że to jest takie wyświechtane, ale czy tak naprawdę warto go siłą powstrzymywać przed zdradą (jeśli zakładasz, że on do tego dąży)? Ostatecznie czy go powstrzymasz czy nie, jeśli tego chce to i tak by oznaczało że coś jest nie tak z nim / coś nie tak ze stosunkiem między wami.
To znaczy: co z tego, że siłą powstrzymasz go przed zdradą (jeśli to w ogóle możliwe)? Przecież problemem z nią jest nie fizyczny akt wsadzenia komuś prącia do dupy, tylko czyjaś niedojrzałość / nieliczenie się z partnerem / niedopasowanie / nieumiejętność funkcjonowania w monogamicznym związku. Te przyczyny, które by go doprowadziły do zdrady i tak będą w nim tkwiły. Będziesz z człowiekiem który by ci wbił nóż w plecy gdyby tylko mógł, a nie zrobił tego tylko dlatego, że nie miał okazji. Nie ma zatem powodu, żeby trzymać go przy sobie siłą - bo wierność liczy się na plus wtedy, kiedy ktoś jest wierny z własnej woli, a nie dlatego że jest przywiązany łańcuchami w piwnicy. Pozwól mu się sprawdzić. Jeśli zdradzi - niewielka strata.

Ile on w ogóle ma lat?
Obrazek

Awatar użytkownika
seven_days
gejlord
gejlord
Posty: 10326
Rejestracja: 17.01.2009 00:36

Re: Zazdrość

Postautor: seven_days » 30.09.2016 17:01

marcin pisze:O ile się nie mylę, to Hime zawsze się śmiałeś z zakochanych gejów i uważałeś, że trzeba się ruchać, a jakieś zakochania i przywiązania to dobre dla frajerów. Ale zmiana :lol:


No zmiana, teraz los się odwrócił :lol:

Awatar użytkownika
jazzik
supernowa
supernowa
Posty: 5551
Rejestracja: 26.07.2013 22:46
Lokalizacja: z pokoju na 3 piętrze po prawej

Re: Zazdrość

Postautor: jazzik » 30.09.2016 18:12

Brzmi jak obsesja. Spotykałam się kiedyś przez krótki czas z taką kobietą, jak zauważyłam, że jest chorobliwie zazdrosna, wszędzie widzi moje potencjalne kochanki, nakręca się i wyraża złość wobec osób, których nie zna (moich koleżanek), to zaczęłam się jej najzwyczajniej w świecie bać i szybko ucięłam relację z tą niezrównoważoną dziewczyną.

Jeśli dalej będziesz mu mówił takie rzeczy, to idę o zakład, że postąpi tak samo.
“Maybe that's one of the ways you recognize really lonely people... they can always think of something to do on rainy days. " - Stephen King

Awatar użytkownika
Quessmine
gejowy
gejowy
Posty: 2478
Rejestracja: 27.09.2014 19:41
Lokalizacja: Kraków

Re: Zazdrość

Postautor: Quessmine » 30.09.2016 20:19

No powiem Sebuś że pojechałeś z tą ciotodramą :P Kapi poczuł się jak szczur zapędzony do kąta któremu nie pozostawiasz żadnego wyboru, żadnego pola działania. Jeśli będziesz zwiększał terror to on bardziej będzie chciał uciec zanim spełnisz groźby zabicia siekierą. Chociaż w sumie trochę cię rozumiem pewnie postępował bym tak samo ale na siłę go nie zatrzymasz.

Awatar użytkownika
Snape
gejlord
gejlord
Posty: 7479
Rejestracja: 07.07.2009 12:33
Lokalizacja: Toruń

Re: Zazdrość

Postautor: Snape » 30.09.2016 22:43

Hime, nie słuchaj ich! Nie przepraszaj, bo za co? Za to, że zranili Twoje uczucia? To naturalne, że jesteś zazdrosny skoro Twoj facet spotyka się z innymi gejami, a oni do niego "grzejniczku". Pokaż tym innym, że to Twoj facet i niech nie przekraczają terytorium. Zwroć uwagę, że spotyka się z nimi za często w porównaniu z Tobą. To Ty masz być najważniejszy i na 1 miejscu!!!!!! To jest podejrzane, że jego kolegami mogą być tylko homoseksualni. Nie jest to normalne...

Awatar użytkownika
Quessmine
gejowy
gejowy
Posty: 2478
Rejestracja: 27.09.2014 19:41
Lokalizacja: Kraków

Re: Zazdrość

Postautor: Quessmine » 30.09.2016 22:55

To trochę chore że ktoś dyktuje komuś do kogo może się odzywać niezależnie od powagi związku.

Awatar użytkownika
seven_days
gejlord
gejlord
Posty: 10326
Rejestracja: 17.01.2009 00:36

Re: Zazdrość

Postautor: seven_days » 30.09.2016 23:20

a ten grzejniczek to jakaś nowa forma podrywu? muszę spróbować szczęścia na felku :lol:

Awatar użytkownika
Quessmine
gejowy
gejowy
Posty: 2478
Rejestracja: 27.09.2014 19:41
Lokalizacja: Kraków

Re: Zazdrość

Postautor: Quessmine » 30.09.2016 23:27

Mi grzejniczek skojarzył się z bojlerem czyli że ktoś ma za duży brzuch :P

Awatar użytkownika
seven_days
gejlord
gejlord
Posty: 10326
Rejestracja: 17.01.2009 00:36

Re: Zazdrość

Postautor: seven_days » 30.09.2016 23:31

nie sądze, aby taka gwiazda jak Hime związała się z kimś z dużym brzuchem :P

Awatar użytkownika
Pechowiec
starszy forumowy
starszy forumowy
Posty: 441
Rejestracja: 15.04.2016 21:41
Lokalizacja: Ślask

Re: Zazdrość

Postautor: Pechowiec » 30.09.2016 23:36

Ja uważam ze to wszystko zależy, jak funkcjonowało do tej pory... jeśli od początku tak robił i spotykał z innymi jako koledzy i byłeś tego świadom, to na dobra sprawę akceptowałeś że będzie miał takie a nie inne życie i mogłeś zawsze wycofać jeśli Ci się to nie podobało, albo poznać jego kolegów może nie jest tak źle jak myślisz.

Ale jeśli na początku tak nie było, a od jakiegoś czasu zaczął się tak zachowywać to znaczy że dzieje się coś niedobrego między Wami, to może warto porozmawiać? Zweryfikować wzajemne oczekiwania wobec siebie i spróbować inaczej podejść do sprawy? Jesteście pół roku razem, myślę że mija tak zwane zauroczenie i zderzacie z rzeczywistością i wychodzą te gorsze strony charakteru :P Kwestia czy uda Wam się to pogodzić.

Oczywiście to wymaga rozmowy i pójścia na pewne ustępstwa, jak z Twojej i z jego strony ;) Jeśli ty mu narzucisz nakazy zakazy, to wierz mi ale będzie to robił dalej ale po kryjomu i będzie gorzej niż jest. Szczera rozmowa o oczekiwaniach i znalezienie rozwiązania myślę że w dużej mierze pomoże rozwiązać ten problem... To przecież obaj macie być szczęśliwi nie?

Awatar użytkownika
uzytkownik_konta
gejlord
gejlord
Posty: 10913
Rejestracja: 11.10.2011 23:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Zazdrość

Postautor: uzytkownik_konta » 01.10.2016 00:21

Quessmine pisze:Mi grzejniczek skojarzył się z bojlerem czyli że ktoś ma za duży brzuch :P

Ja bardziej podejrzewam, że to może być od kaloryfera (takiego na brzuchu), wystających żeber, albo od... tego, że kogoś ogrzewa w sensie przytulania.
Obrazek

Awatar użytkownika
seven_days
gejlord
gejlord
Posty: 10326
Rejestracja: 17.01.2009 00:36

Re: Zazdrość

Postautor: seven_days » 01.10.2016 00:25

ja bym raczej powiedział, że grzeje go, w sensie, że mu staje

Awatar użytkownika
Snape
gejlord
gejlord
Posty: 7479
Rejestracja: 07.07.2009 12:33
Lokalizacja: Toruń

Re: Zazdrość

Postautor: Snape » 01.10.2016 14:40

rządzisz

Awatar użytkownika
Haiko
supernowa
supernowa
Posty: 5965
Rejestracja: 24.10.2009 00:34
Lokalizacja: Łódź

Re: Zazdrość

Postautor: Haiko » 02.10.2016 08:10

A ten chłopak to prezenty Ci daje? Jak nie, to go odstaw, bo kasa i prezenty muszą się zgadzać :roll:
Obrazek


Wróć do „2.1. Miłość”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość