Znajmość/przyjaźń geja z gejem. Czy to możliwe?

Dyskusje o najbardziej nieracjonalnej z namiętności.
Awatar użytkownika
marcinekk
Yuno
Yuno
Posty: 20537
Rejestracja: 28.12.2002 21:05
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Znajmość/przyjaźń geja z gejem. Czy to możliwe?

Postautor: marcinekk » 25.06.2016 11:03

Owszem jest możliwa. Sam mam bardzo dużo gejów znajomych i znajomych podchodzących już pod przyjaciół oraz dwóch gejów podchodzących pod najlepszego przyjaciela. Jeden jest moim najlepszym przyjacielem i śmiało mogę powiedzieć, że jest to MK2 z naszego forum.
Obrazek

Awatar użytkownika
Nathi
Księżniczka
Księżniczka
Posty: 25600
Rejestracja: 12.12.2013 19:37
Lokalizacja: Zamek króla.

Re: Znajmość/przyjaźń geja z gejem. Czy to możliwe?

Postautor: Nathi » 25.06.2016 11:28

Z mojej 20 letniej perspektywy jest to nie możliwe.
Niestety wszyscy prędzej czy później chcą cie wyruchać. Seks dyskwalifikuje do budowania przyjaźni z gejem.
Może da się zbudować taką relacje po 30stce na pewno nie z obecnymi napalonymi rówieśnikami.
Obrazek ✿ ✿ ✿ Natalka je bent mooi ✿ ✿ ✿

Awatar użytkownika
nigri
młodszy wyjadacz
młodszy wyjadacz
Posty: 797
Rejestracja: 28.10.2011 13:23
Lokalizacja: Łódź

Re: Znajmość/przyjaźń geja z gejem. Czy to możliwe?

Postautor: nigri » 25.06.2016 11:52

Ojej, jakie wszystkie to święte a tylko dookoła sami ruchacze. Ile tu hipokryzji. Naprawdę musicie sobie ego budować tym, trąbiąc że każdy chce Was wyruchać? Żałosne.

Awatar użytkownika
Nathi
Księżniczka
Księżniczka
Posty: 25600
Rejestracja: 12.12.2013 19:37
Lokalizacja: Zamek króla.

Re: Znajmość/przyjaźń geja z gejem. Czy to możliwe?

Postautor: Nathi » 25.06.2016 12:14

Żałosne jest myślenie wyłącznie rozporkiem. Tak mi się wydaje, że z 20 latami się nie da zaprzyjaźnić. Najlepsi przyjaciele są hetero można im ufać.
Mnie wszyscy geje których dopuściłem do stopy prywatnej oszukali i wykorzystali i już nie zamierzam szukać przyjaciół wśród gejów. Kolegów mogę mieć ale nic więcej.

Kiedyś ktoś na tym forum napisał mi w PW, że ma nadzieję, że się nie zraże do gejów niestety źle trafiłem w realu i od jakiegoś roku nie przekraczam pewnej granicy. Najwięcej przykrości w życiu dostałem od gejów z którymi chciałem się zaprzyjaźnić.
Obrazek ✿ ✿ ✿ Natalka je bent mooi ✿ ✿ ✿

Awatar użytkownika
b001
młodszy forumowy
młodszy forumowy
Posty: 131
Rejestracja: 22.06.2016 10:47
Lokalizacja: Miasto

Re: Znajmość/przyjaźń geja z gejem. Czy to możliwe?

Postautor: b001 » 25.06.2016 12:42

Nathi pisze:Żałosne jest myślenie wyłącznie rozporkiem. Tak mi się wydaje, że z 20 latami się nie da zaprzyjaźnić. Najlepsi przyjaciele są hetero można im ufać.
Mnie wszyscy geje których dopuściłem do stopy prywatnej oszukali i wykorzystali i już nie zamierzam szukać przyjaciół wśród gejów. Kolegów mogę mieć ale nic więcej.

Kiedyś ktoś na tym forum napisał mi w PW, że ma nadzieję, że się nie zraże do gejów niestety źle trafiłem w realu i od jakiegoś roku nie przekraczam pewnej granicy. Najwięcej przykrości w życiu dostałem od gejów z którymi chciałem się zaprzyjaźnić.

Dopatruję się tu jawnej homofobii! LOL
I hipokryzji bo jak pisze że trzymam się z hetero to mi kontrujesz LOL
Fajne to wasze forum, dużo radości dostarcza :D

Awatar użytkownika
Nathi
Księżniczka
Księżniczka
Posty: 25600
Rejestracja: 12.12.2013 19:37
Lokalizacja: Zamek króla.

Re: Znajmość/przyjaźń geja z gejem. Czy to możliwe?

Postautor: Nathi » 25.06.2016 12:52

Niestety posiadasz za słabe umiejętności trollingu żeby mnie trollować i wyprowadzić z równowagi.
Obrazek ✿ ✿ ✿ Natalka je bent mooi ✿ ✿ ✿

Awatar użytkownika
nigri
młodszy wyjadacz
młodszy wyjadacz
Posty: 797
Rejestracja: 28.10.2011 13:23
Lokalizacja: Łódź

Re: Znajmość/przyjaźń geja z gejem. Czy to możliwe?

Postautor: nigri » 25.06.2016 12:54

A jaka to granica? I o jakim wykorzystaniu mówisz, skoro piszemy o seksie? Bo moim zdaniem w takim generalizowaniu faktycznie jest homofobia. Może warto by było przeanalizować te znajomości i spróbować zobaczyć czemu tak się potoczyły a nie inaczej?

Awatar użytkownika
b001
młodszy forumowy
młodszy forumowy
Posty: 131
Rejestracja: 22.06.2016 10:47
Lokalizacja: Miasto

Re: Znajmość/przyjaźń geja z gejem. Czy to możliwe?

Postautor: b001 » 25.06.2016 13:00

Nathi pisze:Niestety posiadasz za słabe umiejętności trollingu żeby mnie trollować i wyprowadzić z równowagi.

Przecież właśnie to zrobiłem.
Nawet wyrocznia d.s drogi życiowej uznał że zajechałeś homofobią. Trzeba cie sprowadzić na właściwe tory. LOL

Awatar użytkownika
Nathi
Księżniczka
Księżniczka
Posty: 25600
Rejestracja: 12.12.2013 19:37
Lokalizacja: Zamek króla.

Re: Znajmość/przyjaźń geja z gejem. Czy to możliwe?

Postautor: Nathi » 25.06.2016 13:01

nigri No właśnie pechowo trafiłem na ludzi i leczę rany już chyba od roku i nadal cholernie bolą na tyle żeby na dzień dzisiejszy nie dopuszczać do siebie nikogo bliżej jak kolega.
Obrazek ✿ ✿ ✿ Natalka je bent mooi ✿ ✿ ✿

Awatar użytkownika
b001
młodszy forumowy
młodszy forumowy
Posty: 131
Rejestracja: 22.06.2016 10:47
Lokalizacja: Miasto

Re: Znajmość/przyjaźń geja z gejem. Czy to możliwe?

Postautor: b001 » 25.06.2016 13:06

Nathi pisze:nadal cholernie bolą na tyle żeby na dzień dzisiejszy nie dopuszczać do siebie nikogo bliżej jak kolega.

LOL, dziecko, Ja mam więcej lat życia w monogamicznych związkach z facetami (2 konkretnie) niż ty żyjesz na tym świecie. Ty sie lepiej módl żeby się do takiego wyniku choćby zbliżyć ha ha ah

Awatar użytkownika
uzytkownik_konta
gejlord
gejlord
Posty: 10913
Rejestracja: 11.10.2011 23:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Znajmość/przyjaźń geja z gejem. Czy to możliwe?

Postautor: uzytkownik_konta » 25.06.2016 13:31

Z jednej homofobia, z drugiej adultyzm :lol:
Obrazek

Awatar użytkownika
Prestige
starszy wyjadacz
starszy wyjadacz
Posty: 1570
Rejestracja: 31.10.2014 14:08
Lokalizacja: KR

Re: Znajmość/przyjaźń geja z gejem. Czy to możliwe?

Postautor: Prestige » 25.06.2016 13:35

Nathi pisze:nigri No właśnie pechowo trafiłem na ludzi i leczę rany już chyba od roku i nadal cholernie bolą na tyle żeby na dzień dzisiejszy nie dopuszczać do siebie nikogo bliżej jak kolega.

Nadal mówimy o myśleniu rozporkiem? Bo brzmisz jakby to było poważniejsze...

nigri to nie narcyzm. :D Jako singiel, znając geja, na którego lecę, nie umiałbym chyba patrzeć na niego tylko w kategoriach kolegi/przyjaciela.

Awatar użytkownika
nigri
młodszy wyjadacz
młodszy wyjadacz
Posty: 797
Rejestracja: 28.10.2011 13:23
Lokalizacja: Łódź

Re: Znajmość/przyjaźń geja z gejem. Czy to możliwe?

Postautor: nigri » 25.06.2016 13:38

Nathi pisze:nigri No właśnie pechowo trafiłem na ludzi i leczę rany już chyba od roku i nadal cholernie bolą na tyle żeby na dzień dzisiejszy nie dopuszczać do siebie nikogo bliżej jak kolega.


No ja nie wiem, nie wypowiadam się, nie znam przypadku, nie wiem jakie to relacje, jak w nie wchodziłeś, itd. ale robienie z tego generalizacji na temat wszystkich gejów oznacza, że Twoje zranienie trafiło na jeszcze jakieś pokłady zinternalizowanej homofobii. To tak jakby kobieta stwierdziła, że nie da się mieć przyjaźni z heteroseksualnymi facetami (albo facet, że z kobietami). Co jest nonsensem. Już nie wspominając o generalizacji związanej z wiekiem.

Prestige - nie chodzi o spojrzenie, tylko o funkcjonowanie w relacji. Można być kolegą kogoś do kogo sobie walisz wieczorem w wyobraźni :P

Awatar użytkownika
Prestige
starszy wyjadacz
starszy wyjadacz
Posty: 1570
Rejestracja: 31.10.2014 14:08
Lokalizacja: KR

Re: Znajmość/przyjaźń geja z gejem. Czy to możliwe?

Postautor: Prestige » 25.06.2016 13:42

Ja bym tak nie umiał żyć. :)

Awatar użytkownika
nigri
młodszy wyjadacz
młodszy wyjadacz
Posty: 797
Rejestracja: 28.10.2011 13:23
Lokalizacja: Łódź

Re: Znajmość/przyjaźń geja z gejem. Czy to możliwe?

Postautor: nigri » 25.06.2016 13:45

No to w Twoim przypadku jest to niemożliwe :)

Chyba będę musiał kogoś innego popytać o nocleg w Krakowie w następny weekend :D

Awatar użytkownika
seven_days
gejlord
gejlord
Posty: 10326
Rejestracja: 17.01.2009 00:36

Re: Znajmość/przyjaźń geja z gejem. Czy to możliwe?

Postautor: seven_days » 25.06.2016 13:51

ale seks chyba nie wyklucza znajomości ani przyjaźni, jeżeli obie strony tego chcą? w przeciwnym wypadku to faktycznie wykorzystywanie i na pewno nie nazwałbym tego przyjaźnią. Z drugiej strony, nic nie stoi na przeszkodzie przekształceniu znajomości w namiętną miłość .. ;)

Awatar użytkownika
nigri
młodszy wyjadacz
młodszy wyjadacz
Posty: 797
Rejestracja: 28.10.2011 13:23
Lokalizacja: Łódź

Re: Znajmość/przyjaźń geja z gejem. Czy to możliwe?

Postautor: nigri » 25.06.2016 13:52

No ja tam nie mam nic przeciwko łączeniu, natomiast pytanie było czy to możliwe i na tym się skupiłem :)

Awatar użytkownika
eden
starszy forumowy
starszy forumowy
Posty: 383
Rejestracja: 04.11.2011 00:20

Re: Znajmość/przyjaźń geja z gejem. Czy to możliwe?

Postautor: eden » 25.06.2016 21:38

seven_days pisze:ale seks chyba nie wyklucza znajomości ani przyjaźni, jeżeli obie strony tego chcą? w przeciwnym wypadku to faktycznie wykorzystywanie i na pewno nie nazwałbym tego przyjaźnią. Z drugiej strony, nic nie stoi na przeszkodzie przekształceniu znajomości w namiętną miłość .. ;)


:D Lubię czytać Twoje posty :)
Brak w nich hipokryzji i naiwności, za to sporo życiowej mądrości. Buźka :3majsie:

Awatar użytkownika
Snape
gejlord
gejlord
Posty: 7479
Rejestracja: 07.07.2009 12:33
Lokalizacja: Toruń

Re: Znajmość/przyjaźń geja z gejem. Czy to możliwe?

Postautor: Snape » 26.06.2016 01:29

a gej z hetero to niby lepiej? Tez sie idzie łatwo zakochac......
swoja droga jakby Nathi ich do tylka swojego nie dopuszczal tak łatwo, to by takich doswiadczen nie miał.... Wystarczy powiedziec NIE

Awatar użytkownika
b001
młodszy forumowy
młodszy forumowy
Posty: 131
Rejestracja: 22.06.2016 10:47
Lokalizacja: Miasto

Re: Znajmość/przyjaźń geja z gejem. Czy to możliwe?

Postautor: b001 » 26.06.2016 12:00

Snape pisze:a gej z hetero to niby lepiej? Tez sie idzie łatwo zakochac......
swoja droga jakby Nathi ich do tylka swojego nie dopuszczal tak łatwo, to by takich doswiadczen nie miał.... Wystarczy powiedziec NIE

Z przyjaciółmi hetero jet o tyle łatwiej że sytuacja jest jasna. Odmienna orientacja seksualna stawia granicę której się nie przekracza. Może się znajomy podobać, ale nawet nie ma sensu zawracać sobie głowy myśleniem "co by było gdyby" bo nic by nie było, nie będzie więc nie ma tematu.
Darzenie uczuciem znajomego hetero jest trochę jak kochanie się w aktorze czy piosenkarzu z plakatu. Się zdarza, ale w pewnym wieku się z tego po prostu wyrasta (niektórzy pewnie nie).
Jak byłem gówniarzem (tak do 25 roku zycia) to zdarzało mi się szukać sytuacji, w której znajomego hetero mogłem zobaczyć w bieliźnie albo nago. Hormony robiły swoje swoje. Wyrosłem. Znajomy to znajomy. Nic więcej. Jego pindolek mnie nie interesuje. Mam od tego internet z petryliardem pindolków.

Jak czytam tu tematy jak zaproponować koledze hetero loda, albo jak poderwać hetero, to czuję się autentycznie zażenowany.

A potem płacz bo jakiś frędzel, który nie potrafił łapek trzymać przy sobie dostał wpierdol i lament jaka to w PL dyskryminacja :?


Wróć do „2.1. Miłość”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość