Coming out.

Akceptacja, samoakceptacja, wychodzenie z szafy, outing, walka o prawa osób nieheteroseksualnych, ruch LGBT.
Awatar użytkownika
Mausto
starszy wyjadacz
starszy wyjadacz
Posty: 1497
Rejestracja: 26.11.2013 19:52
Lokalizacja: Gejowo

Postautor: Mausto » 07.03.2016 20:40

jazzik pisze:Mausto :przytul:

To jest druga strona c-o. Jeśli pewna grupa osób wie, to już się nie jest w stanie kontrolować tego, kto wie.


Niech wiedzą, w sumie na dobre to wyszło :P

Awatar użytkownika
korek
arabska księżniczka
arabska księżniczka
Posty: 8180
Rejestracja: 25.06.2004 14:09
Lokalizacja: Wrocław

Re: Coming out.

Postautor: korek » 15.04.2016 22:03

Ja się muszę pochwalić, że wczoraj zostałem wyoutowany przez nauczycielkę francuskiego :D
Mówi do nas "OK, a teraz trochę bardziej prywatnie, chce żebyście opisali swojego wymarzonego partnera /partnerkę. Nie wiem jakiej jesteście orientacji, ale jeśli nie chcecie jej podawać możecie opisać kogokolwiek"
W tym momencie zacząłem się śmiać, bo wiedziałem, że o tej orientacji powiedziała ze względu na mnie "Boże, na serio po mnie widać gejostwo :-D".
W sumie to nie musiała tego mówić i tak bym powiedział o parterze, opisywanie kobiety byłoby dziwne i fuu :P

Awatar użytkownika
Nathi
Księżniczka
Księżniczka
Posty: 25307
Rejestracja: 12.12.2013 19:37
Lokalizacja: Zamek króla.

Re: Coming out.

Postautor: Nathi » 15.04.2016 22:23

koreczek :calus:

Babeczka od emisji głosu tez się zorientowała, że ma pedała w grupie :lol: śmiesznie tak.

Poznałem niedawno nowego kolegę (nie geja). I tak z nim sobie gadałem, aż on zapytał.
"mogę ci zadać pytanie? - jesteś może gejem".
Fajny jest, maturę teraz pisze, będę za niego trzymał kciuki :P bo chce iść na akademie wojskową :P
więc chyba po mnie tez widać :P
Obrazek ✿ ✿ ✿ Natalka je bent mooi ✿ ✿ ✿

Awatar użytkownika
korek
arabska księżniczka
arabska księżniczka
Posty: 8180
Rejestracja: 25.06.2004 14:09
Lokalizacja: Wrocław

Re: Coming out.

Postautor: korek » 15.04.2016 22:25

Haha o przypomniało mi się jeszcze jedno!
Kolega koleżanki mówi, że chce mieć długą brodę. Ja mu na to "Nie długa broda nie jest fajna" , a on na to "A co ty gejem jakimś jesteś, żeby oceniać moją brodę?", "Nooo" :lol:

Awatar użytkownika
Kawa
Arcybiszkopt
Arcybiszkopt
Posty: 10446
Rejestracja: 22.06.2005 11:45
Lokalizacja: Ziemia Ocalona - Daleka Północ

Re: Coming out.

Postautor: Kawa » 15.04.2016 22:32

:D

Kilka dni temu na fejsie wyświetlił mi się w polecanych profilach znajomy z pracy. Nie wyszukiwałem go wcześniej, więc domyślam się, że to on podpatrywał mój profil. Większość wpisów mam poblokowaną - tylko do wglądu dla fejsowych znajomych. Do wypatrzenia są chyba moje zdjęcia profilowe. W tym tęczowy awek z zeszłorocznej akcji. :D
Dzisiaj się z nim spotkałem, ale nie czynił mi żadnych aluzji, ani tym bardziej śmichów-chichów. :D
Antypisowiec przy okazji i za Biedroniem.
Ceterum censeo konserwa winna być zniszczona!

Awatar użytkownika
Pechowiec
starszy forumowy
starszy forumowy
Posty: 431
Rejestracja: 15.04.2016 21:41
Lokalizacja: Ślask

Re: Coming out.

Postautor: Pechowiec » 15.04.2016 22:58

No to w takim razie kolej na mnie :D

Ogólnie przyznałem się 3 osobom w 2 klasie technikum, dobrze pamiętam to było na spotkaniu w jakimś pubie i nie dowierzali bo byli bardzo uparci że na geja nie wyglądam że zachowuję jak full hetero :D I że to na pewno jakiś dobry żart, uwierzyli dopiero jak parę dni później pokazałem zdjęcie jak całuję z ex ;)

Natomiast najlepsze w tym wszystkim jest to że że dopiero w tym roku jakoś po sylwestrach mi się przyznali ze wszystkim wygadali :D I w efekcie ja nie byłem świadom przez jakiś czas że większość osób wiedziała o mnie, ale na szczęście nie miałem jakiś żadnych problemów i przykrości i nie pamiętam żeby jakieś teksty wobec mnie padały, choć myślę że to zapewnie efekt tego że zachowywałem się normalnie i jakoś nie miałem potrzeby pokazywać tego na każdym kroku więc nie wszyscy dowierzali plotkom ;)

A co do rodziców, no to wyszło to na jesień, wtedy rozstawałem się z moim ex, no to ja przyjechałem do domu załamany i zapłakany i mama widziała mnie w takim stanie... że po prostu wprost jej to powiedziałem i to było bardzo pod wpływem moich emocji ale za to bardzo mi pomogła ogólnie pozbierać się i powiedziała mi ze się domyślała od dawna i czekała aż jej to powiem ;) Dzisiaj mam bardzo dobre relację z matką, lubi dopytywać jak sobie radzę i ciągle mi mówi że zawszę mogę przyjechać z kimś na niedzielny obiadek ;) A tata też to dobrze przyjął, troszkę zawiedziony był że wnuków szybko nie zobaczy, ale oboje mi powtarzają na każdym kroku żebym był szczęśliwy i żył tak jak ja uważam :) I nie czuje żeby w jakiś sposób relacje się pogorszyły a wręcz przeciwnie, lepiej się dogaduję i nie muszę ukrywać przed nimi, a jak jest mi źle to wiem że moge zawszę do domu rodzinnego przyjechać ;)

Także tego sobie tak nie wyobrażałem, myślałem że to będzie trudniejsza przeprawa a poszło całkiem gładko i totalnie z zaskoczenia, nie przygotowywałem się do tego jakoś specjalnie i ciągle sobie powtarzałem że nigdy nie powiem im :)

Awatar użytkownika
Mausto
starszy wyjadacz
starszy wyjadacz
Posty: 1497
Rejestracja: 26.11.2013 19:52
Lokalizacja: Gejowo

Re: Coming out.

Postautor: Mausto » 15.04.2016 23:17

W śmingus dyngus powiedziałem o sobie mamie, była lekko w szoku ale się oswoiła już :)

Awatar użytkownika
marcinekk
Yuno
Yuno
Posty: 20490
Rejestracja: 28.12.2002 21:05
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Coming out.

Postautor: marcinekk » 15.04.2016 23:50

Pechowiec fana historia :spoko: Super. :brawo:

Mausto gratuluję :brawo:
Obrazek

Awatar użytkownika
korek
arabska księżniczka
arabska księżniczka
Posty: 8180
Rejestracja: 25.06.2004 14:09
Lokalizacja: Wrocław

Re: Coming out.

Postautor: korek » 15.04.2016 23:58

Wiesz co marcinkku? A ja? :(

Awatar użytkownika
jazzik
gwiazda północy
gwiazda północy
Posty: 5268
Rejestracja: 26.07.2013 22:46
Lokalizacja: z pokoju na 3 piętrze po prawej

Re: Coming out.

Postautor: jazzik » 16.04.2016 00:06

Mausto, gratki :ok:

Pechowiec, bardzo fajnie, tak naturalnie :ok:

Dawno nie miałam żadnego c-o, informacja "chodzi" za mną i tym sposobem nawet nie wiem kto wie. :-D
“Maybe that's one of the ways you recognize really lonely people... they can always think of something to do on rainy days. " - Stephen King

Awatar użytkownika
marcinekk
Yuno
Yuno
Posty: 20490
Rejestracja: 28.12.2002 21:05
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Re: Coming out.

Postautor: marcinekk » 16.04.2016 00:06

korek to z nauczycielkami nie jest comming outem, bo im nie powiedziałeś. A reszta sytuacji to bardzo fajne i śmieszne zdarzenia. :brawo: :spoko:
Obrazek

Awatar użytkownika
Leo
supernowa
supernowa
Posty: 6080
Rejestracja: 12.11.2012 22:50
Lokalizacja: Tychy

Re: Coming out.

Postautor: Leo » 16.04.2016 00:09

Pechowiec, jaki z Ciebie pechowiec? Szczęściarz raczej. :)
Gratuluję Waszych ostatnich szczęśliwych outingów. :)
One Fine Day

Awatar użytkownika
korek
arabska księżniczka
arabska księżniczka
Posty: 8180
Rejestracja: 25.06.2004 14:09
Lokalizacja: Wrocław

Re: Coming out.

Postautor: korek » 16.04.2016 00:11

@marcinekk przecież powiedziałem, bo koniec końców było 'Mój wymarzony partner... On ma/ On jest" :P

Awatar użytkownika
jazzik
gwiazda północy
gwiazda północy
Posty: 5268
Rejestracja: 26.07.2013 22:46
Lokalizacja: z pokoju na 3 piętrze po prawej

Re: Coming out.

Postautor: jazzik » 16.04.2016 00:35

I jak, grupa zareagowała? :)
“Maybe that's one of the ways you recognize really lonely people... they can always think of something to do on rainy days. " - Stephen King

Awatar użytkownika
korek
arabska księżniczka
arabska księżniczka
Posty: 8180
Rejestracja: 25.06.2004 14:09
Lokalizacja: Wrocław

Re: Coming out.

Postautor: korek » 16.04.2016 00:36

Moja grupa liczy 3 osoby, wtedy była jedna z dziewczyn , taka kochana Ukrainka, powiedziała tylko 'aaaaa hehe" czyli w sumie pozytywnie :)

Awatar użytkownika
jazzik
gwiazda północy
gwiazda północy
Posty: 5268
Rejestracja: 26.07.2013 22:46
Lokalizacja: z pokoju na 3 piętrze po prawej

Re: Coming out.

Postautor: jazzik » 16.04.2016 20:39

To bardzo fajnie :).
“Maybe that's one of the ways you recognize really lonely people... they can always think of something to do on rainy days. " - Stephen King

Awatar użytkownika
shane82
jutrzenka
jutrzenka
Posty: 4110
Rejestracja: 03.11.2011 00:05
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Coming out.

Postautor: shane82 » 17.04.2016 07:21

Wszystkim gratulacje :brawo:
"Demokracja jest wtedy, gdy dwa wilki i owca głosują, co zjeść na obiad. Wolność jest wtedy, gdy uzbrojona po zęby owca może się bronić przed demokratycznie podjętą decyzją." Beniamin Franklin
V1, Rotate, V2, positive climb, gear up

Awatar użytkownika
Mausto
starszy wyjadacz
starszy wyjadacz
Posty: 1497
Rejestracja: 26.11.2013 19:52
Lokalizacja: Gejowo

Re: Coming out.

Postautor: Mausto » 19.04.2016 08:55

Odkad powiedzialem o sobie mamie, ludzie dziwnie zaczeli sie interesowac mna. Dowiedzialem sie od kuzynki, ze ciotka jesli sie dowie ze jestem gejem, to rzygnie... Szkoda, myslalem ze mam z nia dobry kontakt, na tyle by mnie zaakceptowala.

Awatar użytkownika
Timothy1313
młodszy forumowy
młodszy forumowy
Posty: 57
Rejestracja: 25.01.2016 23:56

Re: Coming out.

Postautor: Timothy1313 » 19.04.2016 14:19

Ludzie się interesują, bo pewnie nigdy nie widzieli geja (?) na żywo. Rób swoje, a ludzie też przywykną.
Na pewno boli słuchać takie rzeczy od bliskich i choć to niełatwe powinniśmy brać poprawkę na to, że jest to dla nich coś nowego (plus nasze realia) i nie zniechęcać się.

Awatar użytkownika
korek
arabska księżniczka
arabska księżniczka
Posty: 8180
Rejestracja: 25.06.2004 14:09
Lokalizacja: Wrocław

Re: Coming out.

Postautor: korek » 19.04.2016 14:56

Jebać taką ciotkę, a niech sobie rzyga.
Nic NIC Nie usprawiedliwia takiego chamstwa!


Wróć do „1.3. Akceptacja, coming-out i ruch LGBT”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość