Czego się boicie / baliście w kontekście ujawnienia się ??

Akceptacja, samoakceptacja, wychodzenie z szafy, outing, walka o prawa osób nieheteroseksualnych, ruch LGBT.
Awatar użytkownika
Marcel
gejątko
gejątko
Posty: 21
Rejestracja: 22.12.2017 17:41
Lokalizacja: Droga mleczna

Re: Czego się boicie / baliście w kontekście ujawnienia się ??

Postautor: Marcel » 08.02.2018 21:12

Najgorzej było dzisiaj, doradził. Ponoć warto dać trochę czasu rodzicom. Niestety w tym przypadku otrzymałem jasną wiadomość, siedzę w domu do końca edukacji albo do widzenia. :)

Jutro zawitam u Pani psycholog ponownie, przedstawię całą sytuację. Zaprosimy rodziców, może coś to da, ale jak nie... To bardzo młodo wkroczę w dorosłe życie. :P

Awatar użytkownika
Hermesiątko
starszy gejowy
starszy gejowy
Posty: 3404
Rejestracja: 12.02.2017 02:42
Lokalizacja: Kielce - Polska C

Re: Czego się boicie / baliście w kontekście ujawnienia się ??

Postautor: Hermesiątko » 08.02.2018 21:24

Nie ty jeden. Spróbuj wytrwać ten rok, a potem uciekaj jak najszybciej. Doskonale Cie rozumiem, bo jestem w bardzo podobnej sytuacji...
Carpe diem 8)

Awatar użytkownika
jazzik
gejlord
gejlord
Posty: 6469
Rejestracja: 26.07.2013 22:46
Lokalizacja: z pokoju na 3 piętrze po prawej

Re: Czego się boicie / baliście w kontekście ujawnienia się ??

Postautor: jazzik » 08.02.2018 21:28

To nie jest tak, że rodzice mogą Cię ot tak wyrzucić z domu. Dopóki się uczysz, przysługują Ci alimenty od nich.
Zawsze możesz też napomknąć o powrocie do mieszkania w towarzystwie policji. :wink:
“Maybe that's one of the ways you recognize really lonely people... they can always think of something to do on rainy days. " - Stephen King

Awatar użytkownika
Nanvi
wyjadacz
wyjadacz
Posty: 1139
Rejestracja: 03.08.2017 22:08
Lokalizacja: Made Holandia

Re: Czego się boicie / baliście w kontekście ujawnienia się ??

Postautor: Nanvi » 08.02.2018 21:47

arn pisze:Wydaję mi się, że na Twoją mamę mógł ktoś wpłynąć, tzn. skoro jej pierwsza reakcja była pozytywna, a teraz nastąpiła taka nagła zmiana, to ktoś mógł jej czegoś nagadać i zrobić bałagan w głowie. Może spróbuj porozmawiać z mamą spokojnie i jej to wyjaśnić?


Niekoniecznie, moja mama miała taką samą reakcje, z nikim o tym nie gadała dopóki o tym sama trochę nie myślała i nagle o 180 stopni się zmieniła. Teraz po 3 latach tylko to „toleruje”. Szczęście mam oczywiście takie że mogę mieszkać w domu bo ojciec to zrozumiał, czytał o tym itd.

Jazzik, to może tylko pogorszyć relacje, też bym to zrobił bo jestem zbyt dumny i chciałbym pokazać że rodzice są w takim wypadku w błędzie. Jednak to zależy od Marcela czy nie chce zniszczyć ich relacji na dłuższy czas lub z możliwością „na zawsze”.

Awatar użytkownika
jazzik
gejlord
gejlord
Posty: 6469
Rejestracja: 26.07.2013 22:46
Lokalizacja: z pokoju na 3 piętrze po prawej

Re: Czego się boicie / baliście w kontekście ujawnienia się ??

Postautor: jazzik » 08.02.2018 22:47

Oczywiście, że to zależy od Marcela, ale dobrze żeby wiedział o takiej możliwości.
Wiele zależy od tego, jak widzi się możliwość przyszłych relacji.
Bywa też tak, że fatalni rodzice nie mają skrupułów w domaganiu się alimentów od dzieci.
Poznałam kiedyś osobę transpłciową, którą rodzice wyrzuci z domu X lat temu, bo nie będą tolerować zboczeńca, nie mając wyjścia, osoba ta zostawiła wszystko i wyjechała do pracy za granicę, gdzie przeszła korektę. Zachowując próby kontaktu i porozumienia z rodziną, ułożyła sobie życie w innym kraju i nagle otrzymała uroczy liścik, że jej rodziciele są w strasznej sytuacji finansowej, starzy, chorzy i w związku z tym domagają się od niej alimentów.
Nie ma dowodu wyrzucenia z domu, jest bardzo trudno się wybronić przed roszczeniami kogoś, kto wcześniej o mało nie zniszczył życia.
“Maybe that's one of the ways you recognize really lonely people... they can always think of something to do on rainy days. " - Stephen King

Awatar użytkownika
Marcel
gejątko
gejątko
Posty: 21
Rejestracja: 22.12.2017 17:41
Lokalizacja: Droga mleczna

Re: Czego się boicie / baliście w kontekście ujawnienia się ??

Postautor: Marcel » 13.02.2018 23:53

Wizyta u Pani psycholog załatwiona, zobaczymy czy to coś da - szczerze wątpię. Mama mi powiedziała, że mogę sobie pomarzyć o alimentach, bo ona nie pracuję i nie ma żadnego dochodu. :) Taa... żaden dochód... ojczym zarabia >10k, ale mama oczywiście bezrobotna i pobiera zasiłki. Powiedziała żebym uważał co robię. :)

Ja po prostu nie wierzę w ten ciemnogród, wolę facetów i przez to tracę całą najbliższą rodzinę i ląduję na bruku? Jeszcze zapisali mnie na terapię. :D

Awatar użytkownika
Avril
gejlord
gejlord
Posty: 6733
Rejestracja: 06.07.2015 11:48
Lokalizacja: ; )

Re: Czego się boicie / baliście w kontekście ujawnienia się ??

Postautor: Avril » 13.02.2018 23:56

Straszny koniec historii. Może Twoja mama przejrzy na oczy i zrozumie fakt, że nie każde dziecko musi być hetero :cmok1:

Awatar użytkownika
Yoda
gwiazda północy
gwiazda północy
Posty: 4402
Rejestracja: 28.11.2010 22:44
Lokalizacja: Gdynia

Re: Czego się boicie / baliście w kontekście ujawnienia się ??

Postautor: Yoda » 14.02.2018 00:21

Marcel pisze:Wizyta u Pani psycholog załatwiona, zobaczymy czy to coś da - szczerze wątpię. Mama mi powiedziała, że mogę sobie pomarzyć o alimentach, bo ona nie pracuję i nie ma żadnego dochodu. :) (...)


Sąd raczej powinien uwzględnić dochód gospodarstwa domowego, a nie dochód tylko Twojej matki. Mimo wszystko postaraj się jej przemówić do rozumu, odrobina asertywności nie zaszkodzi. Skoro piszesz, że pierwsza reakcja nie była zła, to być może problem leży z ojczymem.

Zresztą młode osoby szantażowane przez rodziców nie są do końca bezbronne, szczególnie w mniejszych miastach. Obok kwestii alimentów, w przypadku wyrzucenia z domu zadbałbym o to, aby wstyd związany z byciem wyrodnym rodzicem wśród lokalnej społeczności i krewnych ciągnął się za nimi do końca życia.

Awatar użytkownika
Marcel
gejątko
gejątko
Posty: 21
Rejestracja: 22.12.2017 17:41
Lokalizacja: Droga mleczna

Re: Czego się boicie / baliście w kontekście ujawnienia się ??

Postautor: Marcel » 14.02.2018 11:17

Ja jestem bardzo pozytywnie nastawiony gdy próbuję rozmawiać, ale to nie ma sensu. To się skończy tragicznie i to jest już pewne. Jestem chory, obrzydliwy i traktowany jak morderca. Gdzie mogę się udać aby załatwić sprawę EWENTUALNYCH alimentów? Obecnie dostaję 500 zł od "taty", ale są to pieniądze którymi zarządza mama. W takim wypadku mogę liczyć na alimenty ze strony mamy i taty?

Awatar użytkownika
mike
młodszy gejowy
młodszy gejowy
Posty: 1938
Rejestracja: 02.03.2017 22:34
Lokalizacja: outer space

Re: Czego się boicie / baliście w kontekście ujawnienia się ??

Postautor: mike » 14.02.2018 12:12

Masz ojczyma tak? Jeśli dobrze rozumiem to matka początkowo była nastawiona ok, a potem została przez niego negatywnie nakręcona? Jako, że jest to tylko ojczym i w dodatku taki bym go całkowicie odsunął od twoich spraw i traktował jak szkodnika bez prawa głosu w czymkolwiek, bo to tak jakbyś miał się liczyć z opinią jakiegoś obcego gostka na ulicy. Natomiast z matką warto naprawiać relacje i robić wszystko, aby jednak nie zrywać więzi.

Poza tym jak ci mówią, że to choroba itd, to ty im stanowczo odpowiadaj, że to jest normalna orientacja i że wszystko z tobą w porządku i że nie życzysz sobie takich tekstów pod twoim adresem. Powinni się wybrać do psychologa, seksuologa, który im objaśni, że są w błędzie. Nie możesz im dać dać poczucia, że po ich stronie leży racja. Muszą ciągle mieć świadomość, że kłamią na temat twojej orientacji i że postępują źle.

Awatar użytkownika
Marcel
gejątko
gejątko
Posty: 21
Rejestracja: 22.12.2017 17:41
Lokalizacja: Droga mleczna

Re: Czego się boicie / baliście w kontekście ujawnienia się ??

Postautor: Marcel » 14.02.2018 14:38

Nie wiem nawet czy ojczym coś wie, ja już nic nie wiem. Matka napuszcza na mnie rodzinę aby mi przemówiła do rozsądku, jestem traktowany jak jakiś śmieć. Już chyba nie ma szansy na naprawienie relacji. Przynajmniej wydaję mi się, że to nierealne jak druga strona mnie po prostu nienawidzi. Jeszcze mi plują, że nie mam grozić im alimentami. :) To jest po prostu chore.

Awatar użytkownika
mike
młodszy gejowy
młodszy gejowy
Posty: 1938
Rejestracja: 02.03.2017 22:34
Lokalizacja: outer space

Re: Czego się boicie / baliście w kontekście ujawnienia się ??

Postautor: mike » 14.02.2018 14:46

Wg. mnie na obecnym etapie nie ma po co grozić alimentami, bo to tak jakbyś chciał ich szantażować. Jeszcze cię nie wyrzucili masz gdzie spać i co jeść, chyba cię nie biją, a to najważniejsze. Na resztę przyjdzie czas ewentualnie jak się sprawa pogorszy wtedy możesz się kontaktować z organizacjami LGBT, które pokażą ci jakie masz rozwiązania prawne w takiej stytuacji i w razie czego zaoferują bezpłatną pomoc prawnika. W Warszawie istnieje hostel dla osób LGBT wyrzuconych z domu, gdzie można przebywać przez chyba 3msc oni tam pomagają stanąć na nogi znaleźć pracę itd. Na tym etapie są to wszystko jednak ewentualności i obyś nie musiał z nich korzystać.

Myślę, że najlepszym rozwiązaniem w obecnej sytuacji byłoby tonowanie emocji i doprowadzenie do traktowania tematu homo jako taboo. Przynajmniej do momentu aż staniesz na nogi i się wyprowadzisz. Przecież nie musicie o tym codziennie gadać, bo widać, że to tylko eskaluje już i tak dość zaogniony konflikt. Poza tym daj im trochę czasu, przede wszystkim mamie, być może wcale nie chce dla ciebie źle niech trochę ochłonie to może się ogarnie. Przy twojej aktualnej sytuacji nie warto prowadzić do ostateczności.

Awatar użytkownika
Marcel
gejątko
gejątko
Posty: 21
Rejestracja: 22.12.2017 17:41
Lokalizacja: Droga mleczna

Re: Czego się boicie / baliście w kontekście ujawnienia się ??

Postautor: Marcel » 14.02.2018 14:59

Problem polega na tym, że mając 18 lat nie mogę się spotykać z "przyjaciółmi", nie mogę wychodzić z domu. Mam siedzieć, uczyć się i się opamiętać. Usłyszałem, że jak wyjdę to już nie mam tu wracać.

Awatar użytkownika
mike
młodszy gejowy
młodszy gejowy
Posty: 1938
Rejestracja: 02.03.2017 22:34
Lokalizacja: outer space

Re: Czego się boicie / baliście w kontekście ujawnienia się ??

Postautor: mike » 14.02.2018 15:04

Powiedz im, aby ci tak nie mówili, bo inaczej zgłosisz sprawę do odpowiednich urzędów. Na chwilę obecną grożą im wizyty kuratora rodzinnego, który jeśli do tego dojdzie bardzo szybko sprowadzi ich na ziemię, a w sytuacji beznadziejnej skieruje sprawę do sądu.

Prawo im zabrania cię wyrzucić. Mogą to zrobić tylko wtedy, jeśli zapewnią ci lokal zastępczy, a na to się raczej nie zanosi, więc krótko mówiąc mogą się pocałować w d.

Może pomyśl o organizacji życia prywatnego po zajęciach szkolnych tzn po prostu nie wracaj od razu do domu tylko spotkaj się ze znajomymi, czy co tam jeszcze masz w planach robić i wracaj później. Kombinuj, zaciskaj zęby, żeby jakoś tonować tę sytuację.

Awatar użytkownika
Marcel
gejątko
gejątko
Posty: 21
Rejestracja: 22.12.2017 17:41
Lokalizacja: Droga mleczna

Re: Czego się boicie / baliście w kontekście ujawnienia się ??

Postautor: Marcel » 14.02.2018 15:18

Jak nie będę wracał do domu to będą afery, telefony do szkoły i istna wojna. :)

Na jakiej zasadzie działa ten kurator rodzinny? Ja chcę działać, stałem się dla nich "śmieciem". To teraz muszę doprowadzić do tego, że będą żałować tego jak mnie potraktowali i traktują.

Jestem przecież pełnoletni, od paru tygodni, ale jednak. Na pewno nie mogą mnie "wywalić"?

Awatar użytkownika
mike
młodszy gejowy
młodszy gejowy
Posty: 1938
Rejestracja: 02.03.2017 22:34
Lokalizacja: outer space

Re: Czego się boicie / baliście w kontekście ujawnienia się ??

Postautor: mike » 14.02.2018 15:31

Kontaktów ze szkołą się nie bój, przecież to tylko sobie mogą narobić wstydu. Szkoła odpowie, że pan jest pełnoletni i tyle.

Nie mogą wyrzucić nawet pełnoletniego bez zapewnienia lokalu zastępczego.

Awatar użytkownika
Imbryk
młodszy forumowy
młodszy forumowy
Posty: 105
Rejestracja: 14.07.2017 19:37
Lokalizacja: Polska

Re: Czego się boicie / baliście w kontekście ujawnienia się ??

Postautor: Imbryk » 14.02.2018 17:48

mike pisze:W Warszawie istnieje hostel dla osób LGBT
Jesteś pewny że nadal funkcjonuje? Z tego co pamiętam skończyły się im fundusze/dotacja i go zlikwidowano.
100-ny post

Awatar użytkownika
Nathi
Księżniczka
Księżniczka
Posty: 27131
Rejestracja: 12.12.2013 19:37
Lokalizacja: Zamek króla.

Re: Czego się boicie / baliście w kontekście ujawnienia się ??

Postautor: Nathi » 14.02.2018 17:49

Nie istnieje. Pewnie już ze 2 lata.
Obrazek ✿ ✿ ✿ Natalka je bent mooi ✿ ✿ ✿

Awatar użytkownika
Marcel
gejątko
gejątko
Posty: 21
Rejestracja: 22.12.2017 17:41
Lokalizacja: Droga mleczna

Re: Czego się boicie / baliście w kontekście ujawnienia się ??

Postautor: Marcel » 14.02.2018 18:09

Gdybym miał pewność, że dostanę chociaż 1500 zł alimentów to już bym powiedział "sajonara" homofoby i z wielką radością wynająłbym sobie malutkie lokum i żył pokojowo bez kontaktów z toksyczną rodziną, chociaż wstyd mi ich nazywać rodziną. Ale mama głupia nie jest i mimo że jestem jej synem to będzie chciała mnie "zniszczyć" i zrobi tak, że alimentów nie dostanę. Mam dużo oszczędności, jestem w stanie wynająć sobie mieszkanko na wiele miesięcy.

Ta cała sytuacja jest po prostu przykra, bo ja jeszcze mentalnie jestem dzieckiem, ale z drugiej strony po tym co usłyszałem od rodziny wiem, że nie ma szans na poprawę relacji i pomyśleć, że po prostu chciałem być szczery... :)

Awatar użytkownika
mike
młodszy gejowy
młodszy gejowy
Posty: 1938
Rejestracja: 02.03.2017 22:34
Lokalizacja: outer space

Re: Czego się boicie / baliście w kontekście ujawnienia się ??

Postautor: mike » 14.02.2018 18:52

A co z dalszą rodziną, która jest na ciebie nasyłana? Wszyscy od góry do dołu homofoby?


Wróć do „1.3. Akceptacja, coming-out i ruch LGBT”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość